Pod koniec ubiegłego roku w Polsce było 3,7 mln m2 nowoczesnych powierzchni biurowych. Popyt na biura nadal jest większy niż podaż nowych lokali, choć w tym roku w budowie jest około 700 tys. m2 nowych powierzchni. Ponad połowa nowych biur powstaje w stolicy. Warszawa jest oczywiście także najdroższa w Polsce.

- Podaż rośnie szybko, ale trzeba zaznaczyć, że bardzo duża część powierzchni biurowej została już wcześniej wynajęta - mówi Mateusz Polkowski z Jones Lang LaSalle.

Poza centrum dużych miast ceny są dużo niższe i wiele firm decyduje się na przeprowadzkę, choć często wiąże się to z problemami komunikacyjnymi.

- W niektórych przypadkach czynsze w centrum są dwa razy wyższe niż poza nim - mówi Mateusz Polkowski.

Natomiast z raportu firmy Cushman & Wakefield wynika, że nie ma obecnie żadnych problemów z wynajęciem biur. Pustostany stanowią zaledwie 2,4 proc całej powierzchni biurowej w Polsce i ten odsetek stale się zmniejsza.

- W tej chwili w zasadzie nie ma pustostanów na rynku powierzchni biurowych - twierdzi Teresa Surma kierownik działu najmu WGN.

Deweloperzy, rezygnując z nowych inwestycji mieszkaniowych, rozpoczynają budowę biur.

- Mimo rozpoczętych inwestycji w przyszłym roku nadal we Wrocławiu nie będzie zaspokojony popyt na powierzchnie biurowe - uważa Teresa Surma.

Na razie nie ma problemów z ich wynajmowaniem.

- W jednej z wrocławskich inwestycji na początku roku stawka najmu wynosiła 15 euro za m2, a dzisiaj jest już o 3 euro więcej, to wzrost aż o 20 proc. - wylicza Teresa Surma.

W skali całego kraju ten wzrost cen nie był tak duży

- Z naszych szacunków wynika, że od początku roku średnie ceny najmu biur w Polsce wzrosły o 10 proc. - mówi Leszek Michniak prezes WGN Real Estate.

Nie spodziewa się on wzrostu stawek najmu w najbliższym półroczu. Dopiero wiosną 2009 r. mogą wzrosnąć, ale ten wzrost nie będzie duży i wyniesie ok. 5 proc. Od pewnego czasu nie zmieniają się czynsze najmu powierzchni biurowych niższej klasy (C). Koszt najmu biura klasy C w Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie to ok. 8 euro za m2. W Warszawie cena jest nieco wyższa: 10-10,5 euro za m2. Czynsz to nie wszystkie koszty związane z użytkowaniem biura. Trzeba jeszcze zapłacić koszty eksploatacyjne i VAT. Z drugiej strony firma może te wszystkie wydatki związane z najmem wliczyć w koszty swojej działalności.

- Myślę, że w najbliższym czasie ceny nie będą już rosły, bo ich poziom jest już wysoki - uważa Teresa Surma.

Charakterystyczne, że stosunkowo niewiele firm decyduje się na budowę własnych biurowców, mimo że płaci coraz wyższe czynsze.

- Gdyby firmy decydowały się na inwestycje własne, to debiut na danym rynku, w najlepszym wypadku, odbywałby się dwa lata później - mówi prezes Michniak.

- Własna siedziba to ogromny wydatek, jednak są firmy, które decydują się na taką opcję, np. Canal+ czy Bosch.

- Większość firm skupia się na swojej codziennej działalności niż na byciu deweloperem własnych projektów - mówi Polkowski.

Najem jest wygodniejszy i nie trzeba zajmować się utrzymaniem nieruchomości powołując kolejny departament zajmującego się najpierw budową, a potem utrzymaniem nieruchomości. W tej chwili już 40 proc. najemców poszukujących większych, lepiej położonych powierzchni biurowych to firmy polskie. Nastąpiła wyraźna zmiana - do tej pory polskie firmy oszczędzały na wynajmie powierzchni biurowych i często wybierały tańsze, gorzej położone obiekty.

SZERSZA PERSPEKTYWA - RYNEK

W stosunki do innych krajów naszego regionu w Polsce są bardzo wysokie koszty najmu powierzchni biurowych - wynika z danych Jones Lang LaSalle Poland. W Bukareszcie na najem zapłacimy maksymalnie 25 euro, w Pradze 21,5 euro, a w Budapeszt 22 euro/m2. W Europie Zachodnie ceny są zdecydowanie wyższe. Koszt wynajęcia powierzchni biurowej w Madrycie zbliża się do 40 euro za m2. Nieco drożej jest w Rzymie. W Paryżu ceny dochodzą do 70 euro za m2. Najdroższe biura w Europie są w Londynie, gdzie miesięczny czynsz dochodzi do 170 euro za m2.