W piątek upadła trzecia co do wielkości brytyjska agencja turystyczna i linie lotnicze XL, co wywołało największą w historii cywilnego lotnictwa akcję ratunkową obejmującą ok. 85 tys. głównie brytyjskich i irlandzkich pasażerów, którzy wykupili bilety powrotne z wakacji w Grecji i Hiszpanii.

Rzecznik Urzędu Lotnictwa Cywilnego James Hotson powiedział, że firma F&S zbankrutowała wczoraj. 150 turystów, którzy wyjechali z tym biurem za granicę, może kontynuować wakacje, bo będą mieli zapewniony powrót do kraju. Natomiast około 400 osób, które dopiero zarezerwowały wyjazdy, dostanie pełny zwrot kosztów.

"Do Świąt Bożego Narodzenia należy liczyć się z upadkiem ok. 30 dalszych przewoźników lotniczych"

Szef British Airways Willie Walsh ostrzegł wczoraj, że do Świąt Bożego Narodzenia należy liczyć się z upadkiem ok. 30 dalszych przewoźników lotniczych.

"Linie lotnicze mają do czynienia z najtrudniejszą w historii sytuacją rynkową. Od początku roku upadłość ogłosiło ok. 30 przewoźników, dlatego prognoza dalszych upadłości obejmująca podobną liczbę w najbliższych 3 - 4 miesięcy nie jest żadną przesadą" - zaznaczył Walsh.