Pracownicy migrujący mają istotne znaczenie dla poprawy koniunktury gospodarczej - ocenił w opublikowanym w poniedziałek raporcie Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP).
Publikacja: 5 października 2009, 10:04 Aktualizacja: 5 października 2009, 10:14
Emigranci przesyłają rocznie ponad 300 mld dol. krewnym w swoich ojczystych krajach. Jest to suma 4-krotnie większa niż cała międzynarodowa pomoc rozwojowa przyznana w 2007 r. - podkreślono w raporcie.
Dokument apeluje o zniesienie ograniczeń na swobodę przemieszczania się pracowników migrujących, a zwłaszcza robotników niewykwalifikowanych. Wzywa też do unikania protekcjonizmu, liberalizacji praw pracowniczych oraz do walki z ksenofobią wobec imigrantów.
"Po wyjściu z globalnej recesji zapotrzebowanie na pracowników migrujących powróci"
Globalny kryzys gospodarczy co prawda zredukował rolę pracowników migrujących, ale zapewne zdecydowanie się to zmieni, gdyż państwa rozwijające się staną w ciągu najbliższych 40 lat przed problemem braku siły roboczej.
"Po wyjściu z globalnej recesji zapotrzebowanie na pracowników migrujących powróci" - zaznaczyła autorka raportu Jeni Krugman.
W raporcie podkreślono, że imigranci w krajach goszczących przyczyniają się do wzrostu dochodów z podatków i dochodu narodowego. Często kraje te zawdzięczają im innowacyjne idee.

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu





