W ciągu ostatnich czterech lat liczba stacjonarnych linii telefonicznych spadła o 26,5 proc. Mieszkańcy wsi częściej rezygnowali z telefonu stacjonarnego niż żyjący w mieście. Linię stacjonarną zostawiają ci, którzy chcą korzystać z internetu.
Publikacja: 24 września 2009, 03:00 Aktualizacja: 24 września 2009, 07:34
Od ponad czterech lat spada w Polsce liczba stacjonarnych łączy telefonicznych. W końcu 2008 roku było ich 9 mln 220 tys., o ponad 3,3 mln mniej niż w rekordowym 2004 roku – wynika z danych publikowanych przez GUS. 2/3 spadku przypada na miasta, gdzie liczba łączy zmniejszyła się o ponad 2,2 mln, do niespełna 7,5 mln. Na wsiach co prawda ubyło tylko nieco ponad 1,1 mln, ale oznacza to, że liczba łączy telefonicznych zmniejszyła się tam aż o 38,5 proc., do ponad 1,76 mln sztuk.
W tym okresie klienci Telekomunikacji Polskiej, największego w regionie telekomu, zrezygnowali z blisko 2,5 mln linii telefonicznych. Dodatkowo TP straciła 943 tys. linii na rzecz konkurentów, którzy przejęli wraz z łączami obsługę abonentów TP. Spadkowy trend TP kontynuuje także w tym roku.
– Na wsi, mimo że gęstość linii była zawsze mniejsza niż w miastach, spadek zaczął się najwcześniej – mówi DGP Tomasz Kulisiewicz z firmy badawczej Audytel.
W skali kraju liczba łączy znajdujących się w domach spadła między końcem 2004 a końcem 2008 roku o 30,6 proc., do niespełna 6,5 mln. W tym samym czasie liczba łączy wykorzystywanych przez biznes zmniejszyła się o 14,3 proc.
– Z badań Audytelu wynika, że liczba linii biznesowych nie spada, ale stale powoli rośnie – komentuje Tomasz Kulisiewicz.
– Być może wynikający z danych GUS spadek spowodowany jest innym klasyfikowaniem linii, zwłaszcza w przypadku mikroprzedsiębiorstw. Dla biznesu linia stacjonarna jest ważna z przyczyn psychologicznych. Nawet mała firma, gdy ma numer stacjonarny, jest bardziej wiarygodna dla kontrahentów – dodaje.
Zmniejszanie się liczby łączy telefonicznych tłumaczone jest przede wszystkim zastępowaniem ich przez telefony komórkowe. Z badań Ericssona wynika, że komórkę ma 85 proc. Polaków między 15 a 69 rokiem życia. Stale rośnie liczba osób i firm, które korzystają z telefonii internetowej (VoIP) dostarczanej przez wyspecjalizowane firmy, takie jak IPfon, jak i – w mniej jawny sposób – przez sieci telewizji kablowej (dotyczy to miast). Część sieci kablowych – m.in. UPC Polska – ma specjalne taryfy telefoniczne dla biznesu, a inne – jak Aster – zapowiadają ich wprowadzenie.
– Klienci indywidualni sieci kablowych na ogół nie wiedzą, że nie mają prawdziwej linii, tylko VoIP. To samo dotyczy wielu klientów biznesowych, kupujących kompleksowe usługi u operatorów alternatywnych – mówi Tomasz Kulisiewicz.
1: Katarzyna z IP: 188.125.132.* (2009-09-24 07:52)
Nawet internet się nie opłaca z tp. Dlaczego? ponieważ mam za niego płacić ponad 100zł ( abonament jest za drogi)Są znacznie tańsi dostawcy i z szybszym transferem . Tp to tylko zdzierca kasy.
2: arleta z IP: 83.11.92.* (2009-09-24 08:43)
masz racje!ja mam podpisane umowe jeszcze na rok ale po tym czasie rezygnuję i przechodze do innego operatora. internet mam od 3 lat i nie wiem co mnie skusiło żeby przedłużyć umowę?!
3: Lotar z IP: 89.171.95.* (2009-09-24 09:07)
Tak telekomunikacja jak nie zrezygnuje z abonamentów to obudzi się z palcem w d...ie.Ludzie chcą płacić za faktyczne rozmowy ,a nie abonament:)
4: W USA z IP: 80.240.172.* (2009-09-24 09:45)
rozmowy lokalne kosztują grosze (baby gadają godzinami) poza tym na kablu jest za darmo inernet niskiej przepustowości Dopiero za szybki sie płaci jakieś grosze.
U nas taniej jest w w byle jakiej sieci komórkowej Zarówno rozmowy jak i internet
5: Działania inwestorów zagranicznych z IP: 91.208.150.* (2009-09-24 13:33)
Jest to efekt działalności francuskiego inwestora, który goni za maksymalnym zyskiem.
6: bob z IP: 83.28.36.* (2009-09-24 19:44)
Niech obniza jeszcze abonament za dzierzawe lacza to jeszcze wiecej ludzi zrezygnuje z telefonu
7: Kargul z IP: 213.25.195.* (2009-09-24 20:11)
Sam zapłaciłem za przyłączenie do TP około 480zł (parę lat temu)- to my obywatele RP byliśmy jej budowniczymi ,to my finansowaliśmy jej rozwój!.Politycy sprywatyzowali (mając pewnie w tym interes ,bo dla nas nic nie zrobili -został się jeno abonament) nasze dziecko ,sprzedając TP firmie nastawionej tylko na zysk I TAK POWSTAŁ MOLOCH monopolista PRZEZ PAZERNYCH POLITYKÓW.
8: PS z IP: 213.77.105.* (2009-09-25 00:06)
Za trzy komórki mniej płace jak za jeden w TP płaciłem.Nie chce tego dziadostwa więcej widzieć.
9: kabotyn z IP: 87.207.43.* (2009-09-25 11:04)
Słono zapłaciłem za przyłącze. Wariacki abonament. Obecnie zrezygnowałem - co z tego mam. Nic, tylko dwia twelefony komórkowe.
10: Konrad z IP: 83.24.139.* (2009-09-25 16:07)
Wiadomo, że w miastach ta liczba może maleć ale jeszcze nie każdy chce mieć komórde i nie każdego na nią stać. Jednak nie da sie urkty operatorzy coś to ciekawszymi ofertami nas kusza do zapupu abonamentu. Ostatnio sam sie zdeydowałem na podpisanie umowy z orange bo dostałem spor miniut darmowych i musze przycnac ze ciężko mi je wykorzystać w miesiącu. Ważne też jest to do jakiej sieci dzoni sie najwięcej moja rodzina ma orange wiec najbardziej mi sie opłacało.

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu






