Ponad 15 tys. osób demonstrowało dziś w Saragossie, stolicy hiszpańskiego regionu autonomicznego Aragonia, przeciwko sprzedaniu przez General Motors europejskich zakładów Opla kanadyjskiemu koncernowi Magna i rosyjskiej grupie kapitałowej Sbierbank.
Publikacja: 19 września 2009, 20:50 Aktualizacja: 19 września 2009, 21:01
Według organizatorów demonstracji, warunkiem kontraktu jest m.in. zwolnienie 1700 z 7000 pracowników zakładów Opla w Figueruelas pod Saragossą. Podczas protestu niesiono transparenty z napisem: "Słuchaj Europo, Aragonia walczy!".
W demonstracji wraz ze związkowcami wzięli udział burmistrz blisko 700-tysięcznej Saragossy, Juan Alberto Belloch i najwyżsi przedstawiciele władz regionalnych, zaniepokojeni następstwami, jakie te redukcje będą miały dla gospodarki Aragonii.
Magna zamierza zwolnić 10 500 z 50 000 pracowników zakładów Opla i bliźniaczych zakładów Vauxhall w Europie. W samych Niemczech, gdzie Opel ma najwięcej zakładów, zwolnienia mają objąć 4 000 pracowników.

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu






