zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

KNF: od lipca nie ma skarg na zbyt wysokie spready walutowe banków

skomentuj

Od wejścia w życie w lipcu br. Rekomendacji S II, wydanej przez Komisję Nadzoru Finansowego, klienci banków przestali skarżyć się na wysokie spready walutowe, czyli różnice między ceną kupna i sprzedaży walut stosowane przez te instytucje - poinformowała w czwartek Katarzyna Biela z Urzędu KNF.

Publikacja: 17 września 2009, 14:52 Aktualizacja: 17 września 2009, 14:55

Z najnowszych danych UKNF dotyczących skarg na banki wynika, że w pierwszym półroczu 2009 r. klienci tych instytucji zwracali się o pomoc urzędu 2019 razy (to prawie tyle, co w całym ubiegłym roku, kiedy UKNF przyjął 2047 skarg). Ponad 60 proc. skarg związanych było z kredytami i pożyczkami. Klienci wskazywali przede wszystkim na kłopoty dotyczące opłat i prowizji, złą obsługę kredytów oraz problemy z zawarciem umowy.

Co dziesiąta skarga dotyczyła obsługi rachunków. Przyczyną nieco ponad 2 proc. doniesień do UKNF były problemy z kartami płatniczymi (wśród nich m.in. związane ze spłatą i rozliczeniem karty, opłatami i odsetkami), a 1 proc. - świadczeniem usług przez internet.

Katarzyna Biela zwróciła uwagę, że istotnym problemem zauważanym w ostatnim kwartale 2008 r. i pierwszym kwartale b.r. była kwestia tzw. spreadu walutowego, czyli stosowanych przez banki odmiennych kursów kupna i sprzedaży walut obcych w udzielanych kredytach - denominowanych w walutach. Ma to szczególne znaczenie dla kredytobiorców zadłużonych w walutach obcych.

"Stosowanie przez banki wysokiego spreadu walutowego wpłynęło bezpośrednio na wysokość ponoszonego przez klientów kosztu kredytu. Różnica między kursem kupna a kursem sprzedaży walut, w których denominowano kredyty, istotnie się zwiększyła" - wyjaśniła Katarzyna Biela. Dodała, że zjawisko to dotyczyło zwłaszcza spreadu dla franka szwajcarskiego, a banki tłumaczyły się zwiększeniem kosztu pozyskania waluty.

Inny problem pojawiający się w skargach dotyczył konstruowania umów o kredyt czy wydania karty płatniczej

"Od momentu wejścia w życie Rekomendacji S II, czyli od początku lipca b.r., UKNF nie odnotował skarg odnośnie spreadu walutowego" - zaznaczyła Biela. Rekomendacja ta, podjęta przez KNF pod koniec ubiegłego roku, stanowi zbiór zaleceń dla banków dotyczących informowania klientów o istnieniu spreadu, czy obciążeniach oraz ryzyku z nim związanym. Ponadto komisja rekomendowała bankom, aby umożliwiły klientom - na ich wniosek - spłatę rat kredytu w walucie, w której jest on denominowany.

UKNF zwraca uwagę, że problemem często sygnalizowanym przez klientów banków była przewlekłość rozpatrywania wniosków kredytowych. Skarżyli się oni, że na etapie wniosku o kredyt nie otrzymują wykazu dokumentów potrzebnych do złożenia wniosku oraz nie zawsze mogą zapoznać się z wzorami umów i załącznikami do nich. "Nierzadko ma miejsce sytuacja, że z powodu wydłużania się procesu kredytowego następuje dezaktualizacja przedłożonych dokumentów" - informuje Katarzyna Biela. Zdarza się, że klienci muszą kilka razy dostarczać zaktualizowane dokumenty.

Inny problem pojawiający się w skargach dotyczył konstruowania umów o kredyt czy wydania karty płatniczej. UKNF zwraca uwagę, że powszechną praktyką jest, iż umowy są bardzo ubogie w treść, zaś większość informacji znajduje się w regulaminie bądź załącznikach. W efekcie wzrasta liczba dokumentów, które klient otrzymuje, co wpływa na większą niechęć do zapoznania się z nimi.

Katarzyna Biela powiedziała, że każda skarga rozpatrywana jest indywidualnie. Dodała, że ok. 70 proc. postępowań dotyczących skarg z pierwszego półrocza już się zakończyło: umorzeniem postępowania lub podjęciem tzw. czynności nadzorczych, czyli np. upomnieniem wysłanym do banku czy zaleceniem.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Eurolot walczy z OLT Express i przegrywa. Będzie taniej

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

zobacz więcej artykułów

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste