zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Limity emisyjne uderzą w sieci ciepłownicze

skomentuj

Nowelizacja dyrektywy o emisjach gazów cieplarnianych przynosi przepisy niebezpieczne dla ciepłownictwa.

Publikacja: 16 września 2009, 03:00 Aktualizacja: 16 września 2009, 10:20

Największe zagrożenia dla polskiego ciepłownictwa pochodzą dziś z przepisów UE dotyczących redukcji emisji gazów cieplarnianych. Czerwcowa nowelizacja unijnej Dyrektywy 2003/87/WE o usprawnieniu i rozszerzeniu wspólnotowego systemu handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych (tzw. dyrektywy EU ETS) stanowi, że w 2013 r. polski sektor ciepłowniczy będzie musiał dokupić 20 proc. uprawnień do emisji dwutlenku węgla (CO2). Obecnie konstruowane są szczegółowe przepisy do generalnych wytycznych zawartych w dyrektywie. Zdaniem przedstawicieli branży ciepłowniczej należy przesunąć daty obowiązkowego przystosowania się do wymagań nowych dyrektyw, by Polska mogła zmienić krajowe przepisy dotyczące energetyki, zaprojektować inwestycje wspierane środkami publicznymi i stworzyć warunki sprzyjające ich przeprowadzeniu. W przeciwnym razie dojdzie do eliminowania z rynku sieci ciepłowniczych.

Nie 20, ale 60

Zgodnie z ustaleniami dyrektywy 20 proc. uprawnień do emisji będą musiały dokupywać te instalacje, których emisja jest równa lub mniejsza średniej emisji w dziesięciu najbardziej efektywnych instalacjach ciepłowniczych w Europie.

– Podstawą do przydzielania uprawnień do emisji firmom z branży ciepłowniczej będą dane z wydajnych instalacji spalających gaz ziemny, które emitują o wiele mniej dwutlenku węgla niż instalacje węglowe. Po zastosowaniu tak skonstruowanych norm do polskich instalacji okaże się, że ustalony w dyrektywie poziom uprawnień, które nasze firmy będą zobowiązane dokupić, wyniesie ok. 60 proc., czyli trzy razy więcej niż oficjalne założenia – wylicza Jacek Szymczak, prezes zarządu Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie.

Jego zdaniem doprowadzi to do skokowego wzrostu cen ciepła z negatywnymi konsekwencjami dla odbiorców końcowych.

– Konstruując polskie przepisy szczegółowe, należy wynegocjować inną podstawę przydzielania uprawnień – nie na podstawie średniej z wydajnych instalacji gazowych, ale na podstawie np. benchmarku paliwowego. Chodzi o oddzielne ustalanie limitów emisyjnych dla instalacji gazowych, olejowych czy węglowych – proponuje Jacek Szymczak.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Eurolot walczy z OLT Express i przegrywa. Będzie taniej

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

zobacz więcej artykułów

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste