zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Firma może korzystać z oprogramowania IT, płacąc jedynie za wykorzystane zasoby

skomentuj

Prowadzę niewielką firmę księgową. Jaką będę miał korzyść z zainstalowania modelu SaaS (Software as a Service – oprogramowanie jako usługa), jeśli się na takie rozwiązanie zdecyduję?

SaaS, czyli oprogramowanie jako usługa, to relatywnie nowy model sprzedaży oprogramowania. Pozwala on na dostęp do aplikacji na zasadzie gniazdka elektrycznego, z którego korzystamy, kiedy tego potrzebujemy, i w rezultacie płacimy jedynie za wykorzystane zasoby. W tym modelu firmy mają dostęp do aplikacji poprzez przeglądarkę internetową, a wnoszone opłaty są na ogół naliczane miesięcznie. Opłaty te ograniczają się do stosunkowo niewielkiej, stałej stawki za pracownika pomnożonej przez liczbę pracowników mających dostęp do aplikacji w danym miesiącu. W zależności od rodzaju aplikacji opłatom może podlegać również dostosowanie parametrów systemu do potrzeb danej firmy, czyli coś, co w przypadku tradycyjnej aplikacji nazwalibyśmy wdrożeniem.

Naturalnym klientem docelowym modelu SaaS są średnie i mniejsze firmy. Branżą, która szybko powinna zaadaptować SaaS, będą przede wszystkim firmy świadczące usługi finansowo-księgowe. Takie firmy mogą stopniowo dokupować kolejnych użytkowników w miarę zdobywania kolejnych klientów na swoje usługi. Co więcej, nie muszą się ograniczać do jednej aplikacji – jeśli klient pracuje na konkretnym oprogramowaniu i życzy sobie, by dostawca usług również z niego korzystał w modelu SaaS, to w prosty i tani sposób może kupić abonament na inne oprogramowanie i równie prosto z niego zrezygnować. Idąc dalej, taka firma staje się naturalnym dystrybutorem takiego oprogramowania, polecając je swoim klientom i czerpiąc z tego określone w umowie profity.

Taki model ma kilka zalet z punktu widzenia firmy użytkownika, który potrzebuje na przykład oprogramowania finansowo-księgowego czy systemu do zarządzania zasobami przedsiębiorstwa (ERP). Główną zaletą modelu SaaS jest niska bariera wejścia. Decydując się na aplikacje w takim modelu, firma nie musi ponosić opłat za licencje, opiekę serwisową i infrastrukturę. Są to niemałe koszty, które trzeba ponieść z góry w tradycyjnym modelu kupna oprogramowania. Nie ma także bariery wyjścia. Konsekwencją tego, iż korzystamy z aplikacji poprzez przeglądarkę internetową i nie jesteśmy właścicielem licencji ani sprzętu, jest możliwość zrezygnowania z takiej usługi, kiedy tylko chcemy. Nie ma problemu z rozwiązaniem umowy w momencie znalezienia alternatywnego, lepszego rozwiązania. Jest to prawie niemożliwe w przypadku tradycyjnych aplikacji, które wdraża się przynajmniej z perspektywą trzy- lub pięcioletnią, wiążąc się umową i sporymi wydatkami z dostawcą oprogramowania.

PIOTR KRZYSZTOPORSKI

starszy menedżer ds. rozwiązań klienckich, Epicor Software Poland

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Eurolot walczy z OLT Express i przegrywa. Będzie taniej

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

zobacz więcej artykułów

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste