Rynek magazynów. Firmy deweloperskie będą budować magazyny wyłącznie na zamówienie konkretnego klienta, bo inwestorzy obawiają się, że nie znajdą chętnych na ich wynajmowanie. Łatwiej będzie wynająć już istniejące obiekty.
Publikacja: 4 września 2009, 03:00 Aktualizacja: 4 września 2009, 09:46
Spada liczba nowo powstających magazynów. Pod koniec czerwca tego roku łączna liczba powierzchni magazynowej na wynajem wynosiła 6 mln mkw. Jeszcze w pierwszym półroczu ukończono budowę 768 tys. mkw. powierzchni magazynowo-logistycznej, lecz już do końcu tego roku zostanie ukończona budowa zaledwie 230 tys. mkw. powierzchni magazynowej.
Drastyczny spadek powierzchni budowanych magazynów wynika z faktu, że inwestorzy obawiali się, że nie znajdą chętnych na ich wynajęcie. Z tego też powodu deweloperzy zajmujący się budową magazynów zmienili swoją politykę inwestycyjną.
– Budowa obiektów skierowanych dla konkretnego klienta umożliwia zrealizowanie wysokich wymagań technicznych klienta, przy dużym bezpieczeństwie finansowym samego dewelopera. Przykładami takich inwestycji są Maxima Industrial Park oraz Pruszków Industrial Project – mówi Tomasz Branecki, prezes Agencji Jartom Nieruchomości.
Według firmy DTZ rynek magazynów powoli się stabilizuje. Spada liczba pustostanów, które pod koniec pierwszego półrocza stanowiły średnio 17,7 proc. powierzchni.
– Załamanie rynku na początku tego roku spowodowało, że najwięksi inwestorzy stali się jednak bardziej ostrożni. Na nowe inwestycje wybierają tylko najpewniejsze lokalizacje, przy trasach szybkiego ruchu i najlepiej przy aglomeracji warszawskiej. Zbyt ryzykowne stały się znów lokalizacje we wschodniej i północnej części Polski, a inwestorzy powrócili do najpewniejszego trójkąta województw: mazowieckiego, wielkopolskiego, śląskiego – wyjaśnia Tomasz Branecki.
1: Wlasciciel z IP: 83.24.153.* (2009-09-05 22:40)
nareszcie ktos kto sie zna :)

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu






