Jeśli Polkomtel nie podpisze dzisiaj umów ze sprzedawcami doładowań telefonów na kartę, już od jutra w wielu punktach w kraju nie będzie można doładować komórki.
Od 1 września klienci Pol- komtelu, operatora sieci Plus, Sami Swoi i 36’6, mogą mieć problemy z kupnem elektronicznych doładowań pre-paid.
Polkomtel nie podpisał bowiem nowych umów na sprzedaż tych doładowań z większością swoich dystrybutorów. Ci nie zgadzają się bowiem na obniżkę prowizji proponowaną przez operatora. Sprzedaż doładowań na nowych warunkach uznali za nieopłacalną. Od zeszłego tygodnia, kiedy informowaliśmy o sprawie, skala problemu jeszcze wzrosła. Do dystrybutorów, którzy nie zgadzają się na obniżki prowizji, dołączył Ruch, jeden z największych graczy.
Dystrybutorzy postanowili też złączyć siły w negocjacjach z Polkomtelem. Według informacji GP w czwartek wysłali wspólne pismo do operatora z prośbą o spotkanie 31 sierpnia, czyli w ostatnim możliwym momencie przed zatrzymaniem terminali obsługujących karty. Pismo podpisało 12 kontrahentów, m.in. Kolporter Service, Ruch, BluePay, Mennica Polska, którzy zamierzają utworzyć Związek Dystrybutorów Pre-Paid. Są przekonani, że problem niepodpisanych umów dotyczy około 85 proc. sieci sprzedaży Polkomtelu.
Operator twierdzi, że finalizuje negocjacje.
– Prowadzimy indywidualne, dwustronne rozmowy z każdym dystrybutorem, który wyraża chęć współpracy. Z wieloma warunki są uzgodnione – tłumaczy Adam Suchenek z Polkomtelu.
Operator nie mówi jednak, którzy dystrybutorzy zgodzili się na nowe warunki.
Według informacji GP do negocjacji z Ruchem w podobnej sprawie przystąpił także PTK Centertel, operator m.in. sieci Orange. Z Wojciechem Jabczyńskim, rzecznikiem prasowym Grupy Telekomunikacja Polska, do której należy operator, nie udało nam się jednak skontaktować. Czy umowy dystrybutorom wypowie PTC, operator m.in. sieci Era i takich sieci pre-paid, jak Tak Tak i Heyah?
– W tej chwili nie podjęliśmy takich działań. Przyglądamy się jednak sytuacji na rynku – mówi Zbigniew Lazar, dyrektor Departamentu Komunikacji Korporacyjnej PTC.
Operatorzy kibicują po cichu Polkomtelowi. Z powodu kryzysu szukają oszczędności i dodatkowych źródeł przychodów, a mniejsza marża dystrybutora oznacza, że więcej pieniędzy pozostanie w kieszeniach operatorów. Jeśli Polkomtelowi się powiedzie i wymusi obniżenie stawek – zachęci to pozostałych operatorów do podjęcia podobnych działań.
źródło:
GP
1: falisty z IP: 85.222.86.* (2009-08-31 06:58)
ten Polkomtel jest jak TP SA. Monopolista, który dyktuje warunki i ma wszystko gdzieś. Bardzo stracą na tej walce z dystrybutorami, głównie na wizerunku i marce.
2: KamilT z IP: 80.55.147.* (2009-09-03 19:00)
falisty a wiesz dziecko co to jest Monopolista?
3: stefan z IP: 109.243.109.* (2011-06-10 17:56)
jak im zostanie w kieszeni to i użytkownikom trochę popuszczą-to jest celowe zagranie aby miec zapas funduszy z walką nowego duże go operatora który łyknął ere(dla ciemnych t-mobile).pamiętajcie że plus to nasze polskie może dlatego podjeżdża jak tepsa ale nie są źli-dla mnie i tak wszystkie te firmy to luje każdy chce zarobić wiec zachowuje sie jak stado jeden kłamie to i reszta tak samo.

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu






