Cukier na światowych rynkach osiąga rekordowe ceny. W tej chwili kosztuje 22,8 dolara za funt, a przewidywany jest dalszy wzrost nawet o 50 procent. Polscy producenci nie muszą się jednak obawiać. Dzięki dobrym zbiorom buraków cukrowych oraz wysokim zapasom cukru w Unii Europejskiej powinno obyć się bez podwyżek w Polsce.

Zresztą sami producenci zabezpieczają się przez wahaniami cen tego surowca, eliminując go ze swoich wyrobów. Tak zrobiła Agros Nova, która od zeszłego roku wytwarza soki Pysio i Fortuna bez cukru.

Nie znaczy to jednak, że obejdzie się bez podwyżek cen żywności. Wciąż bowiem gospodarka boryka się z nieurodzajem ziarna kakao, przez co osiąga ono astronomiczne ceny. W tej chwili producenci muszą zapłacić za tonę 2915 dolarów. Rekord padł w czerwcu 2008 r., gdy na tonę ziarna kakao trzeba było wydać 3090 dolarów. Szacuje się, że w sezonie 2009/2010 deficyt kakao sięgnie 56 tys. ton.

– Umacnia się złoty, co powoduje, że każdorazowa podwyżka cen ziarna kakao jest mniej odczuwalna dla wytwórców – mówi Paweł Cymcyk, analityk AZ Finanse.

Dodaje, że 5-, 10-proc. podwyżki cen wyrobów produkowanych z użyciem kakao będą niezbędne, by przemysł cukierniczy nie działał na granicy opłacalności.

– Pierwsze podwyżki będą zauważalne już pod koniec września – uzupełnia.

Producenci słodyczy twierdzą, że, obserwując tendencje rynkowe i ceny surowców, nie są w stanie jednoznacznie określić, jak one wpłyną na ceny wyrobów.

– Wciąż mamy do czynienia ze spowolnieniem gospodarczym, które powoduje, że konsumenci odwracają się od drogich produktów. Dlatego producenci będą bardzo ostrożnie przeprowadzali podwyżki – uważa Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Analitycy szacują, że podwyżki na rynku słodyczy zahamują jego dalszy wzrost. W 2013 roku wielkość sprzedaży ma osiągnąć 210 tys. ton. Obecnie w Polsce sprzedawanych jest 190 tys. ton słodyczy rocznie.

Andrzej Gantner przewiduje, że w tym roku żywność zdrożeje jeszcze o 2–3 proc. W lipcu, jak wynika z danych GUS, artykuły spożywcze zdrożały o 5,5 proc. W przyszłym roku ceny żywności będą rosnąć.