Triada i Itaka negocjują z nowymi liniami, eksperci wymieniają m.in. Air Mauritius i Emirates. Do wchodzenia na polski rynek zachęca przewoźników wycofanie się Centralwings. Większa konkurencja przełoży się na spadek cen wyjazdów.
Publikacja: 24 lipca 2009, 03:00 Aktualizacja: 24 lipca 2009, 07:33
W przyszłym roku liczba zagranicznych przewoźników czarterowych w kraju wzrośnie przynajmniej o trzy linie lotnicze.
Jak dowiedziała się Gazeta Prawna, touroperatorzy prowadzą bardzo zaawansowane rozmowy z nowymi przewoźnikami, którzy są zainteresowani wejściem na polski rynek turystyczny. Na razie nie chcą podawać ich nazw. Przyznają jednak, że dominują wśród nich linie z Unii Europejskiej. Kto dołączy do grupy przewoźników, przekonamy się już w listopadzie, kiedy biura podróży skończą prace nad ofertą na lato 2010 r.
Większa konkurencja wśród linii lotniczych oznacza niższe ceny przewozów, a tym samym i wycieczek.
– Ceny spadną, ale tylko gdy złoty utrzyma się przez cały sezon na tym samym poziomie. Dotychczas duży wybór i niższe ceny powodowały, że podwyżki dla klientów z tytułu wzrostu kursów walut nie były tak dotkliwe, jak powinny być – mówi Piotr Henicz z zarządu biura Itaka.
Współpracą z biurami, zwłaszcza niemieckimi, zainteresowana była Lufthansa. Jeśli chodzi o dalekie kierunki, wymieniane są linie Air Mauritius, Emirates i przewoźnicy z Mozambiku.
Zdaniem Beaty Romanowskiej, dyrektora ds. rozwoju w eSKY.pl, może również chodzić o linie lotnicze z Nowej Zelandii i Australii, gdzie sezon letni kończy się akurat w momencie, gdy w Polsce się rozpoczyna.
– To idealny sposób na wypełnienie luki w przychodach – dodaje.
Jej zdaniem na polski rynek mogą próbować wejść także linie, które już przewożą polskich turystów, ale z zagranicznych lotnisk, jak m.in. greckie Olympic Airlines.

Nowe obowiązki nałożone na deweloperów, między innymi konieczność publikacji prospektów sprzedawanych inwestycji, nie są na tyle wymagające finansowo, aby przełożyły się na ceny.

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




