"PSL popiera propozycję złożoną przez ministra finansów. Będziemy za nowelizacją budżetu" - zapewniał Żelichowski.

Dodał, że klub PSL akceptuje również zaproponowany przez rząd deficyt budżetowy na poziomie 27,18 mld zł.

Zdaniem posła rząd powinien nie tylko szukać oszczędności, ale również "sposobów na rozruszanie gospodarki". "Warto szukać różnych dróg i możliwości, aby wpływy do budżetu były jak największe. Naszym zdaniem, wiele problemów bierze się stąd, że nasze państwo jest słabo zorganizowane. To dotyczy również poprzednich ekip" - podkreślił Żelichowski.

Według niego podczas prac nad przyszłorocznym budżetem należy przyjrzeć się działalności wielkich sieci handlowych. "Jak to się dzieje, że wielkie sieci handlowe w Polsce pracują charytatywnie. Te same sieci w innych krajach wykazują określoną rentowność i określone wpływy do budżetu państwa. W Polsce osiągają one rentowność prawie zerową, stąd ich wpływy do budżetu państwa są znacznie mniejsze" - podkreślił szef klubu PSL.