Urzędnicy pomagający w wypełnianiu wniosków o płatność czy likwidacja obowiązku dostarczania kopii faktur – to propozycje ułatwień dla firm, które chciałaby wprowadzić PARP.
Polska Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości chce ułatwić życie firmom, które korzystają ze wsparcia unijnego. Planuje uprościć procedury związane z realizacją inwestycji oraz z ich rozliczaniem. Według Bożeny Lublińskiej-Kasprzak, prezesa PARP, agencja zbadała, co trzeba zrobić, by fundusze unijne dla firm były wydawane szybciej niż ma to obecnie miejsce. Największe pole do poprawy sytuacji jest na etapie rozliczania dotacji.
– Proponujemy likwidację obowiązku dostarczania nam kopii wszystkich faktur, które opisują wydatki inwestycyjne poniesione przez firmę. Zamiast tego przedsiębiorca będzie mógł nam przekazać zestawienie wydatków – mówi prezes.
Dodaje, że urzędnicy będą przeprowadzali wyrywkowe kontrole, aby sprawdzić poprawność zestawień.
Innym pomysłem PARP jest zmiana trybu aneksowania umów o przyznaniu dotacji. Tymczasem każdą najmniejszą zmianę w swoim projekcie – nawet dotyczącą terminu zakupu maszyny czy usługi – firma musi zgłosić do agencji i wystąpić o wprowadzenie odpowiedniej zmiany w umowie.
– Chcielibyśmy, by w przypadku mniejszych zmian w projektach wystarczyła wyłącznie zgoda agencji bez potrzeby podpisywania aneksu – mówi Bożena Lublińska-Kasprzak.
Dodaje, że zastanawia się także nad tym, by pracownicy PARP aktywnie pomagali beneficjentom w wypełnianiu wniosków o wypłatę dotacji. Aby pomysły PARP weszły w życie, muszą je zatwierdzić Ministerstwo Rozwoju Regionalnego oraz Ministerstwo Gospodarki.
1: prw z IP: 77.253.85.* (2009-06-24 23:46)
– Proponujemy likwidację obowiązku dostarczania nam kopii wszystkich faktur. Bardzo dobrze wreszcie ktoś pomyślał. Trzeba tak było zrobić od początki.
2: maska z IP: 95.48.64.* (2009-07-10 11:46)
A kiedy to wejdzie w życie? Przygotowuję rozliczenie kolejnego etapu i znów tonę w papierach a we wniosku o płatność odpowiadam na pytanie czy projekt jest realizowany zgodnie z polityką UE, pewnie również w sprawie ekologii...

Główny ekonomista niemieckiego Deutsche Banku Thomas Mayer ocenił we wtorek w rozmowie z telewizją ARD, że w pogrążonej w kryzysie Grecji pojawi się druga równoległa do euro waluta, którą eksperci banku nazwali "geuro".

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




