Spory między przedsiębiorcami, które wynikają w związku z prowadzoną przez nich działalnością gospodarczą, rozpoznają sądy gospodarcze. Zajmują się też sprawami gospodarczymi ze stosunku spółki oraz dotyczącymi roszczeń przeciwko przedsiębiorcom o zaniechanie naruszania środowiska i przywrócenie do stanu poprzedniego lub naprawienie szkody z tym związanej, o zakazanie lub ograniczenie działalności zagrażającej środowisku, także należącymi do właściwości sądów na podstawie przepisów o ochronie konkurencji, prawa energetycznego, prawa telekomunikacyjnego, prawa pocztowego oraz przepisów o transporcie kolejowym. Sprawami gospodarczymi są sprawy przeciwko przedsiębiorcom o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone.

Mimo unormowania właściwości sądu w sprawie przeciwko byłemu przedsiębiorcy i stosowania trybu gospodarczego w sprawach ze stosunków cywilnych między przedsiębiorcami w art. 4791 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego kwestia rodzaju właściwości sądu cywilnego w tych sprawach nadal budzi wątpliwości prawników i przedsiębiorców.

16 grudnia 2008 r. Sąd Najwyższy uchwałą w składzie siedmiu sędziów musiał rozstrzygnąć zagadnienie prawne przedstawione mu przez Sąd Najwyższy. Uznał on, że sprawa ze stosunku cywilnego między stronami z zakresie prowadzonej przez nie działalności gospodarczej nie jest sprawą gospodarczą, jeśli którakolwiek ze stron przestała być przedsiębiorcą przed wniesieniem pozwu.

Przypomnijmy, że art. 4791 par. 1 k.p.c. stanowi między innymi, że gdyby jednak strona utraciła status przedsiębiorcy już po powstaniu stosunku prawnego, który jest przedmiotem sporu, to wówczas nadal są stosowane przepisy odrębnej procedury cywilnej o postępowaniu w sprawach gospodarczych.

Dlatego przepisy o postępowaniu w sprawach gospodarczych są stosowane nawet wówczas, gdy jedna ze stron przestanie już po powstaniu tego stosunku prawnego prowadzić we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową.