Pierwsza propozycja CenterNetu to abonament Edycja Specjalna. Za 100 zł miesięcznie klient dostaje 220 minut rozmów (z wyłączeniem sieci Play i Cyfrowy Polsat) lub 440 SMS. Dla porównania, w sieci Orange klient, podpisując 24-miesięczną umowę bez telefonu w abonamencie za 100 zł, otrzymuje 400 minut rozmów do wszystkich sieci (z wyłączeniem Play). W Erze w ofercie abonamentowej bez telefonu 220 minut rozmów lub 660 SMS kosztuje 75 zł. Umowa podpisywana jest na 12 miesięcy.

– Naszym nadrzędnym celem było uruchomienie usług komercyjnych z wykorzystaniem przyznanych częstotliwości i wypełnienie zobowiązań wobec UKE – mówi Grzegorz Tomczyk, wiceprezes CenterNetu.

Spółka należy do kontrolowanego przez Romana Karkosika funduszu NFI Midas.

– Ta oferta to zasłona dymna. CenterNet uruchomił świadczenie usług, by wypełnić zobowiązania wobec UKE i jednocześnie uniknąć kłopotów z klientami. Ustawił więc tak wysokie progi, by tej oferty nie kupowano – mówi GP Andrzej Piotrowski z firmy doradczej spreadStrategies.

– W lecie pojawią się oferty przeznaczone na rynek masowy. Podtrzymujemy cel, by do końca roku obsługiwać 500 tys. kart SIM – deklaruje wiceprezes Tomczak.

CenterNet ma porozumienia z fundacją Lux Veritatis (związaną z Radiem Maryja, Telewizją Trwam, Naszym Dziennikiem) i Polskim Portalem Wędkarskim Rybobranie.pl. Planuje wprowadzenie własnej marki Extreme.

Teraz operator świadczy usługi, wykorzystując sieć PTC. Działają też trzy stacje bazowe CenterNetu w Toruniu. Plan zakłada, że do końca roku będzie ich ponad 300 w 20 miastach. Wtedy w zasięgu sieci CenterNetu mieszkać ma 15 proc. Polaków.

W paśmie 1800 MHz, które wykorzystuje CenterNet w Polsce, działa ponad 8700 stacji bazowych należących do Polkomtelu, PTC i PTK Centertel. Sieć CenterNetu ma być budowana z wykorzystaniem sprzętu chińskiej firmy Huawei. Ona też udzieli operatorowi kredytu na zakup sprzętu.

CenterNet ujawnił wczoraj, że stara się o takie same stawki za kończenie połączeń, jakie teraz ma P4, operator sieci Play, a więc wyższe, niż mają trzej najwięksi operatorzy. Na dziś nie można przenieść numeru do jego sieci, a karta SIM nie działa za granicą. Operator nie zamierza dotować telefonów.

MOBYLAND RUSZY PÓŹNIEJ

Mobyland, drugi operator, który miał rozpocząć świadczenie usług do końca maja, dostał zgodę UKE na opóźnienie startu do 30 sierpnia. Regulator nie zgodził się na przesunięcie o 12 miesięcy harmonogramu zobowiązań inwestycyjnych Mobylandu.