Z ostatniej chwiliNajnowszy sondaż: Wyborcy uciekają Tuskowi – PO 27 proc., PiS - 22 proc., Ruch Palikota – 17 proc.
W gminnym okienku przedsiębiorca dopełni jedynie procedur ewidencyjnych. Pozostałe obowiązki związane z działalnością firmy musi załatwić w innych urzędach.
Publikacja: 29 maja 2009, 11:50 Aktualizacja: 29 maja 2009, 11:56
W poniedziałkowym wydaniu GP napisaliśmy, że firmy nadal nie można zarejestrować w jednym okienku. Nowy system, poza zniesieniem opłaty za wpis do ewidencji gospodarczej, niewiele zmienił. Wiceminister gospodarki, Adam Szejnfeld, który koordynował prace nad ustawą, a następnie nad rządowym rozporządzeniem wprowadzającym nowy system rejestracji firm, tłumaczy, że od początku założeniem ustawodawcy było ograniczenie biurokracji, a nie jej zniesienie.
– Do 31 marca 2009 r. przedsiębiorca składał przynajmniej cztery druki liczące łącznie około 15 stron. Obecnie maksymalna liczba składanych dokumentów zmniejszyła się do pięciu, a w przypadku małych firm są to dwie strony – wylicza Adam Szejnfeld.
Przedsiębiorców oraz urzędników, którzy mają problem z prawidłowym wypełnieniem nowego wniosku, wiceminister odsyła do specjalnej instrukcji wypełnienia wniosku, która jest dostępna na stronach internetowych Ministerstwa Gospodarki.
Zapowiada też, że od 1 lipca 2011 r. firmę będzie można zarejestrować przez internet.

Po rządzie plany rozwojowe związane z Euro 2012 zweryfikowały samorządy. Z wykazu przedsięwzięć realizowanych z myślą o turnieju wykreślono 27 ze 136 projektów. Powody jak zwykle są takie same – brak czasu lub pieniędzy.
![]() |




