W ciągu najbliższych trzech lat liczba linii telefonii internetowej (VoIP) na świecie podwoi się i w 2011 roku wyniesie 200 mln. Taką prognozę rozwoju rynku przedstawia brytyjska firma badawcza Ovum. W tym samym czasie liczba klasycznych linii telefonicznych spadnie o kilkadziesiąt milionów, do ok. 750 mln.

– Dynamika wzrostu liczby linii VoIP jest większa niż spadku liczby linii stacjonarnych – mówi Nicholas Lamb z France Telecom.

Dodaje jednak, że kwoty, o jakie rosną przychody z VoIP, są znacznie mniejsze niż wynosi ubytek przychodów z linii stacjonarnych.

Według firmy badawczej Infonetics Research, ubiegłoroczne globalne przychody z usług VoIP wyniosły 30,8 mld dol. i były o 33 proc. wyższe niż rok wcześniej. Blisko 1/3 z tej kwoty przypadała na usługi VoIP dla firm.

VoIP jest bowiem zazwyczaj tańszy od klasycznych usług telefonicznych. Minuta rozmowy z Polski do USA z użyciem VoIP kosztuje kilka groszy, wielokrotnie taniej niż rozmowa z klasycznego telefonu. W przypadku rozmów lokalnych różnica nie jest już taka duża, ale gdy dzwonimy do innej części kraju (rozmowa międzymiastowa) różnica jest co najmniej dwukrotna.

Telekomy przez wiele lat najpierw ignorowały istnienie VoIP, a potem zaczęły się z nim zaprzyjaźniać, wprowadzając go do swojej oferty. W Europie Zachodniej liderem jest Francja, a francuskie firmy są największymi wśród europejskich telekomów dostawcami VoIP.

Zdaniem Pawła Paplińskiego, dyrektora Departamentu Telefonii Stacjonarnej Telekomunikacji Polskiej, VoIP w przyszłości przejmie funkcję telefonii stacjonarnej. Aby do tego doszło, obecne sieci telefoniczne muszą zostać zmodernizowane i przystosowane do świadczenia usług z użyciem protokołu IP.

– W ciągu kilku lat ludzie nie będą wiedzieć, czy używają VoIP, czy nie – mówi dyr. Papliński.

Już dziś wielu alternatywnych dostawców – sieci telewizji kablowej: Aster, Multimedia, UPC Polska, Vectra, a także telekomy, np. Netia – wykorzystuje VoIP do świadczenia usług klientom. Można szacować, że z usług telefonicznych z wykorzystaniem VoIP korzysta ok. 500 tys. ich klientów.

TP oferuje VoIP jako uzupełnienie oferty stacjonarnej i twierdzi, że ma 200 tys. takich klientów. Liczbę osób korzystających z VoIP za pomocą komunikatorów, takich jak Gadu-Gadu, Skype czy Tlen TP szacuje na 300 tys. Do tego trzeba doliczyć tych, którzy z VoIP korzystają, kupując przedpłaconą usługę u takich dostawców, jak IPFon, Telefonia Dialog, Ifon czy Actio.

Na tle krajowych konkurentów, oferta VoIP Telekomunikacji Polskiej jest droga. Rozmowy krajowe w usługach przedpłaconych są droższe o ok. 30 proc. Podobna, a w przypadku niektórych operatorów nawet większa jest różnica w połączeniach międzynarodowych do Europy i USA.

Z VoIP mogą korzystać także posiadacze telefonów komórkowych. Telefon musi mieć WiFi i możliwość obsługi VoIP (jest m.in. w telefonach Nokia z serii E) albo trzeba wgrać odpowiednie oprogramowanie. Po wpisaniu ustawień komórka, gdy jest w zasięgu WiFi, może stać się telefonem internetowym, co pozwala unikać wysokich opłat za roaming, gdy dzwonimy z zagranicy do Polski.