Kupując polisy dla auta osobowego u różnych ubezpieczycieli, możemy zaoszczędzić nawet 10 proc. Wybierając różne towarzystwa, posiadacze ciężarówek mogą oszczędzić nawet 40 proc. Trzeba się napracować, żeby porównać OC i AC, bo jest mało multiagencji, które mogą to zrobić.
Publikacja: 20 maja 2009, 03:00
Wbrew powszechnemu przekonaniu zakup ubezpieczenia AC i OC w pakiecie w jednym towarzystwie nie jest najbardziej opłacalny. Jak pokazuje porównanie przygotowane dla GP przez Polisowo.pl, kupując OC i AC w różnych towarzystwach w wielu przypadkach można oszczędzić 5–10 proc. składki. Dla osób młodych, mało doświadczonych za kierownicą, może to oznaczać oszczędność rzędu kilkuset złotych. W ofertach dla doświadczonych kierowców oszczędności będą nieco mniejsze.
– OC i AC kupowane w różnych towarzystwach nie zawsze jest tańsze. W wielu wypadkach to ogólne przekonanie, że tańsze jest ubezpieczenie OC i AC w jednym towarzystwie, będzie rzeczywiście uzasadnione – mówi Michał Jasiński, prezes zarządu Polisowo.pl.
Dodaje, że to efekt sporych zniżek, które niektóre towarzystwa stosują przy pakietowym zakupie. Przy ubezpieczeniu OC klient otrzymuje w zależności od zakładu ubezpieczeń do 10 proc. zniżki za wykupienie AC. Choć niektóre firmy (np. Allianz czy Ergo Hestia) nie stosują takich zniżek. W AC sytuacja jest podobna, np. PZU daje dla niektórych przypadków nawet 30 proc. zniżki przy AC za wykupienie OC.
Nasze zestawienia przygotowane dla auta osobowego są oparte na założeniu, że wybieramy najtańszą ofertę OC dla danego klienta i do tego szukamy oferty na ubezpieczenie AC. Przy czym w pierwszym przypadku wybieraliśmy spośród oferty 16 ubezpieczycieli, zaś dla polis AC wybór ograniczyliśmy do czterech największych operatorów na tym rynku: Allianz, Ergo Hestii, PZU i Warty.
– Często klientom jest wszystko jedno, gdzie mają OC – byle taniej, natomiast AC chcieliby mieć w dużym zakładzie ubezpieczeń – mówi Michał Jasiński.
Dodaje, że klienci wciąż często nie mają świadomości, że czasem droższe OC oznacza, że mamy lepszy zakres assistance dodawany do takiej polisy. Niektóre warianty podstawowe zawierają na przykład tylko opcję pomocy w razie wypadku dla poszkodowanego i ubezpieczonego w danym towarzystwie sprawcy wypadku. Droższe mogą zawierać opcje pomocy również w razie awarii samochodu.
W symulacji ograniczonej tylko do dwóch profili kierowców otrzymujemy wyniki, w których oferta jednego ubezpieczyciela dla OC komunikacyjnego jest zawsze najtańsza. W tym wypadku dla młodych kierowców było to PZU, a dla starszych: TUW Pocztowe.
– Jeśli zmienilibyśmy profil klienta, najtańsze byłyby inne firmy – mówi Michał Jasiński.
Z tego powodu trudno wskazać prawidłowość i wskazać, że zawsze jakaś kombinacja ofert towarzystw będzie najtańsza. Wiele zależy od miejsca rejestracji pojazdu. Na przykład dla naszego przykładowego doświadczonego kierowcy OC w TUW Pocztowe i AC w PTU oznacza 8,8 proc. oszczędności w porównaniu z pakietem OC i AC w PTU, jeśli mieszka on w Kielcach. Dla warszawiaka OC w TUW Pocztowe i AC w PTU będzie już jednak ponad 10 proc. droższe niż pakiet OC i AC w PTU.
– Każdy zakład ubezpieczeń tworzy taryfę, biorąc pod uwagę wiele czynników, a ubezpieczenia OC i AC stanowią odrębne ryzyka – mówi Michał Jasiński.
1: Michal z IP: 83.142.195.* (2009-05-20 11:31)
Zdecydowanie zzgadzam sie z jednym z ostatnich zdan, szukac szukac i jeszcze raz szukac. Przekonalem sie o tym na wlasnej skorze, kiedy moj agent dawal mi cene za pakiet 2800, po czym moj kumpel ubezpieczyl tej samej marki samochod majac tyle samo znizek za 1700...mi co prawda nie udalo sie znalezc az tak taniego, ale Link4 dal mi 1900 (bez udzialu wlasnego). A tak na marginesie, czy ten artykul nie jest sponsorowany przez PZU?
2: viatrak z IP: 89.74.196.* (2009-05-21 12:39)
A ja ciekaw jestem co daje za taką kasę WARTA? Czy warta jest taka polisa czy nie warta?
3: a. z IP: 83.13.98.* (2009-05-25 14:28)
moja rada dla osób, które dopiero zdały prawo jazdy, są młode i na dzień dobry w np. PZU dostają 30% ZWYŻKI. Kupując hondę, dzwoniąc do salonu hondy jest pakiet oc, ac, nnw, assistance i zielona karta za 2100zł, w fordzie dla forda 2063zł na samochody z 2004, 2005 roku. Z możliwością spłaty w ratach. Nie chcę tu robić reklamy, ale sama byłam niedawno w takiej sytuacji i przypadkiem sie o tym dowiedziałam. a w PZU wyliczyli ponad 5000. różnica jest... a towarzystwo współpracujące z hondą to hestia, z fordem - allianz, pozdrawiam!

Główny ekonomista niemieckiego Deutsche Banku Thomas Mayer ocenił we wtorek w rozmowie z telewizją ARD, że w pogrążonej w kryzysie Grecji pojawi się druga równoległa do euro waluta, którą eksperci banku nazwali "geuro".

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




