Kwiecień był bardzo dobrym miesiącem dla funduszy inwestycyjnych. Miały na to wpływ rosnące notowania na giełdzie. Indeks WIG20 zyskał w kwietniu aż 19 proc. Jeszcze więcej wzrosły indeksy małych i średnich firm, czyli mWIG40 i sWIG80 – odpowiednio o 22 proc. i 23,3 proc.

– Fundusze inwestujące w akcje mają za sobą jeden z najlepszych miesięcy w historii. Wzrost indeksu WIG o 20,7 proc. był największy od grudnia 1998 roku, kiedy rynek podnosił się z dołka bessy, zyskując 23,7 proc. – mówi Katarzyna Siwek z Expandera.

– Dobra passa rynku przełożyła się na znacznie większe wzrosty jednostek uczestnictwa, które w przypadku funduszy akcji polskich wyniosły od 9 do ponad 30 proc. W grudniu 1998 r. nieliczne wówczas fundusze akcji polskich zyskały zaledwie od 7 do 14 proc. – dodaje Katarzyna Siwek.

Z zeszłym miesiącu mediana stóp zwrotu akcji polskich wyniosła 17,4 proc., natomiast funduszy akcji małych i średnich firm 17,9 proc. W marcu zyski wyniosły odpowiednio 9,9 proc. i 9,8 proc.

– Dzięki zdecydowanej poprawie nastrojów inwestycyjnych funduszom udało się w tym roku odrobić część strat z minionego okresu, dzięki czemu niektóre fundusze akcji mogą się już pochwalić dodatnimi stopami zwrotu z ostatnich 6 miesięcy – mówi Katarzyna Siwek.

W kwietniu mniejsze, choć nadal spore, zyski przyniosły zagraniczne fundusze akcyjne. Lepsze wyniki osiągnęły jednostki podmiotów wycenianych w walutach – wzrost o 14,4 proc. – niż denominowane w złotych (8,89 proc.). Najlepiej wypadły fundusze specjalizujące się w inwestycjach w Europie Środkowej i Wschodniej. Największe zyski zanotowały Arka Rozwoju Nowej Europy FIO (EUR), która zyskała w kwietniu 30,35 proc., oraz Arka Akcji Środkowej i Wschodniej Europy FIO (EUR), której zysk wyniósł 30,12 proc.

Czy tak dobre wyniki kwietnia oznaczają, że bessę mamy już za sobą? Katarzyna Siwek uważa, że z odpowiedzią na to pytanie trzeba poczekać jeszcze kilka tygodni.

– Skala ruchu mogłaby na to wskazywać, niepokojące jest to, że wzrost zrealizował się w krótkim czasie i że nie widać zbyt wielu przesłanek fundamentalnych, które przemawiałyby za trwałym wzrostem optymizmu – tłumaczy.

Dodaje, że z punktu widzenia krótkoterminowego inwestowania wydaje się, że potencjał wzrostów wyczerpuje się. Inaczej jest w przypadku inwestycji długoterminowych, szczególnie o charakterze regularnym. W tym przypadku niższe ceny akcji dają bowiem okazje do tańszych zakupów, dzięki czemu w przyszłości będzie można uzyskać wyższą stopę zwrotu, niż gdyby ceny nie spadły.

W kwietniu w rankingu Expandera i GP pierwsze miejsce zajęła Arka TFI (103 punkty). Ostatnie miejsce w rankingu przypadło z kolei PKO/Credit Suisse TFI (-98 punktów). Tak niska pozycja to efekt słabych wyników PKO/CS Małych Spółek Japońskich (ŚFW SFIO) i PKO/CS Japońskiego Rynku Akcji (ŚFW SFIO). Pierwszy raz w rankingu pojawiły się również dwa nowe fundusze Aliora zarządzane przez Ipopema TFI.

ZAŁOŻENIA RANKINGU GP I EXPANDERA

W rankingu oceniamy wyniki wszystkich funduszy zarządzanych przez dane TFI. Fundusze, które uzyskały wyniki powyżej mediany stóp zwrotu dla danej grupy, uzyskują punkty dodatnie (im lepszy wynik, tym więcej punktów). W przypadku osiągnięcia wyników poniżej mediany przydzielane są punkty ujemne.