statystyki

Budowa mieszkań na wynajem najlepszym sposobem na kryzys gospodarczy

autor: Robert Lidke28.04.2009, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

W Polsce około 1 mln rodzin nie ma samodzielnego mieszkania. Jednak tylko mniejsza część z nich ma wystarczające dochody, aby móc dostać kredyt. W 2008 roku oddano do użytku ponad 165 tys. mieszkań. Aż 85 proc. kupowanych nieruchomości jest finansowanych kredytami hipotecznymi.





ROBERT LIDKE

W dobie spowolnienia gospodarczego nie sprawdził się dotychczasowy model rozwoju budownictwa mieszkaniowego, w którym obywatele zadłużają się w bankach po to, aby wybudować sobie własny dom lub kupić mieszkanie od dewelopera. Może warto zastanowić się, czy stworzenie warunków do rozwoju budownictwa mieszkań pod wynajem nie byłoby właściwym rozwiązaniem dla takiego kraju jak Polska?

OLGIERD DZIEKOŃSKI

podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury

Bardzo ważne jest wsparcie budownictwa o charakterze socjalnym. Dokonaliśmy nowelizacji ustawy o finansowym wsparciu tworzenia lokali socjalnych. Znowelizowane przepisy wchodzą w życie 1 kwietnia bieżącego roku. Jeżeli mówimy o wynajmowaniu mieszkań na rynku, to jednym z podstawowych problemów jest to, że jeżeli ktoś nie płaci czynszu najmu, to musimy go wówczas eksmitować, a w świetle prawa musimy go eksmitować do innego lokalu socjalnego na terenie danej gminy. W naszym przekonaniu ta ustawa będzie sprzyjała powiększaniu się zasobu lokali socjalnych.

ROBERT LIDKE

A co z samą ustawą o ochronie lokatorów?

OLGIERD DZIEKOŃSKI

Jeżeli mówimy o kwestii budownictwa na wynajem i segmencie mieszkań prywatnych, to z tą ustawą jest powiązana przygotowywana przez Ministerstwo Infrastruktury bardzo istotna zmiana w ustawie o ochronie praw lokatorów, gdzie pojawiają się nowe propozycje regulacji tzw. najmu okazjonalnego. Formuła najmu okazjonalnego mówi, że w odniesieniu do mieszkań prywatnych oraz umów, które dotyczą okresu dziesięcioletniego, mamy zawieszone pewne regulacje obecnej ustawy o ochronie praw lokatorów. Oznacza to, że będzie znacznie łatwiej wyegzekwować opuszczenie lokalu przez osobę, która czynszu nie płaci, jeżeli zostanie zawarta z tą osobą umowa o tzw. czynszu okazjonalnym. Osoba, która będzie wynajmowała mieszkanie, zostanie zobowiązana w umowie najmu do wskazania lokalu, do którego zostanie eksmitowana w przypadku np. zalegania z czynszem. Trwają konsultacje społeczne projektu zmian tej ustawy.

ROBERT LIDKE

Pan Mirosław Barszcz był członkiem rządu, który miał bardzo ambitne plany, jeśli chodzi o rozwój budownictwa mieszkaniowego. W obecnej sytuacji są one kompletnie nierealne.

MIROSŁAW BARSZCZ

Istotnie rząd, w którym uczestniczyłem, chciał stworzyć warunki prawne i ekonomiczne, które umożliwiłyby wybudowanie 1,5 mln mieszkań w ciągu ośmiu lat. Jednak sytuacja na rynku w tej chwili jest diametralnie różna od tej, która była w końcówce 2007 roku. Obecnie ok. 80 proc. inwestycji mieszkaniowych zostanie wstrzymanych. Jakie będą skutki? Bankructwo deweloperów, szybki spadek cen mieszkań, a za dwa, trzy lata po wyjściu gospodarki z kryzysu będziemy obserwowali to samo, co się działo w latach 2004–2006, czyli duży popyt na mieszkania związany ze zmniejszaniem restrykcji kredytowych. Jeśli to się połączy z momentem wejścia do strefy euro, czyli z prawdopodobnym spadkiem stóp procentowych, to będziemy mieli olbrzymi wzrost popytu na nowe mieszkania i nienadążające za nim inwestycje. Tak więc przy niewielkiej podaży ceny mieszkań za 2–3 lata zaczną szybko rosnąć. Jest to kompletnie rozchwianie rynku, które nikomu nie służy.

ROBERT LIDKE

Co w tej sytuacji można więc zrobić?

MIROSŁAW BARSZCZ

były minister budownictwa

Obecnie trzeba zastanowić się nad tym, w jaki sposób rynek należy stabilizować. Porównajmy polski rynek nieruchomości z rynkiem np. niemieckim. W Niemczech rynek mieszkań na wynajem zajmuje około 50 proc. zasobu mieszkaniowego. Są to mieszkania będące własnością firm, instytucji finansowych, ale zdecydowanie częściej indywidualnych osób – w ten sposób tworzy i umacnia się klasa średnia. To dla nas powinien być podstawowy cel: budowa klasy średniej, której zabezpieczeniem emerytalnym będzie nie tylko OFE, ale także np. jedno czy kilka mieszkań wynajmowanych, z których można czerpać dochody w wieku emerytalnym. Moim zdaniem nie każdy musi być właścicielem mieszkania i nie każdy nim będzie – taka jest naturalna kolej rzeczy. Podstawową przeszkodą w rozwoju budownictwa mieszkaniowego pod wynajmem jest ustawa o ochronie lokatorów. Stąd cieszy mnie informacja pana ministra o planach zmian regulacji o najmie okazjonalnym. Ale proponuję pójść dalej i rozszerzyć możliwości eksmisji niesolidnych lokatorów. Szara strefa rynku mieszkań na wynajem jest ogromna. Trzeba powiedzieć, że kiedy istniała ulga podatkowa na zakup mieszkania na wynajem, to statystyki mówiły o tym, że ponad 90 proc. tych mieszkań, które zostały wybudowane z przeznaczeniem na wynajem, nie było nigdy oficjalnie wynajętych. Te mieszkania były wynajmowane często w szarej strefie. Nie ze względu na unikanie podatków, ale ze względu na strach przed tym, że legalnie mieszkający lokator nie będzie się chciał w przyszłości wyprowadzić.

ROBERT LIDKE

Drastyczne spadki cen akcji na giełdzie, straty funduszy inwestycyjnych na pewno skłaniają inwestorów do szukania okazji do zarobku w tzw. realnej gospodarce, ale czy w tej sytuacji trafią do budownictwa mieszkaniowego?

MIROSŁAW BARSZCZ

Mimo kryzysu jest w Polsce wiele osób, które mają duże oszczędności i szukają bezpiecznych, długoterminowych inwestycji. Dla nich inwestycja w mieszkania pod wynajem byłaby idealnym rozwiązaniem, ale przeszkodą jest zbyt restrykcyjna ustawa o ochronie lokatorów. Ostatnia rzecz to możliwość poszerzenia inwestowania w mieszkania na wynajem przez instytucje finansowe, zwłaszcza przez otwarte fundusze emerytalne. Stworzenie możliwości bezpiecznego inwestowania nie tylko w podmioty giełdowe, a także w rynek pozagiełdowy związany z nieruchomościami mieszkalnymi może mieć bardzo pozytywne skutki gospodarcze i społeczne.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 8

  • 1: ixinski z IP: 89.75.44.* (2009-04-28 09:29)

    Nareszcie zaczęła się logiczna dyskusja na temat mieszkalnictwa.
    Pierwsze jaskółki o najmie - i to nawet logiczne wypowiedzi choć bardzo ostrożne
    Wreszczie zagadnienia ekonomiczne zaczynają brtac góre nad "nawidzonymi kretynami" jacy działali przy ustawie o ochronie praw lokatorół.
    Mieszkania są towarem -a nie jakimś dobrem szczególnym i aby mieszkać nie potrzeba kupować mieszkania a można go wynająć.
    Tylko przepisy muszą się zmienić i wskaźniki np. amortyzacja cena 988zł/m2.,- to czyste kpiny, wskaźniki wartości odtworzeniowej podawany przez wojewodów ( oszustwo)
    lokator to nie "święta krowa" a człowiek podlegający prawu

  • 2: Kto Kolwiek z IP: 195.20.110.* (2009-04-28 09:52)

    Popieram przedmówce. Tak długo jak każdemu eksmitowanemu zawsze bedzie przysługiwał lokal, tak długo rynek najmów będzie leżał. Oficjalnie oczywiście. W sytuacji gdy własciciel lokalu zawsze musi zapewniać lokum dla niepłacącego lokatora, nikt nie bedzie inwestował w budowę lokali pod wynajem. W obecnej stuacji na każde mieszkanie wynajmowane właściciel musiał by nabyć przynajmniej jedno mieszkanie socjalne. Absurd...

  • 3: wojtek z IP: 83.24.28.* (2009-05-01 16:49)

    No i znów odkryli Amerykę.
    Bez skutecznej eksmisji wynajem jest bardzo ryzykownym interesem. Dlatego zamiast kwitnąć zdycha - nie potrzeba tyle gadać żeby dojść do takich wniosków.
    To było oczywiste od zawsze - hamulcem tego typu budownictwa jest prawo - zakaz eksmisji i ustawa o ochronie praw lokatorów. Lekarstwo też jest oczywiste - trzeba usunąć przyczynę i tyle.
    Nie jest potrzebna żadna dyskusja, potrzebna jest odwaga polityczna i proste decyzje.Trzeba powiedzieć ludziom prawdę - nie ma darmowych obiadów i darmowych mieszkań - ktoś musi za to płacić.
    Możemy chronić lokatorów i płacić miesięczny czynsz za wynajem w Warszawie 2000zł, bez ochrony byłby to pewnie 1000zł, bo mieszkań byłoby dużo - popyt -podaż - cena, klasyka.

  • 4: Zorientowany z IP: 213.192.108.* (2009-05-03 14:10)

    Politycy kłamią i udają idiotów (także ten podsekretarz stanu). Nie ma ŻADNYCH szans na wprowadzenie jedynego skutecznego sposobu czyli eksmisji do noclegowni, tak jak jest w Niemczech czy Holandii gdzie eksmisja trwa 3 tygodnie-miesiąc. Mieszkania socjalne też istnieją, ale nie obchodzi to prywatnego właściciela mieszkania: jak nie ma akurat wolnego socjalnego to do przytułku albo nawet przejściowo do hotelu opłacanego przez gminę!!! Politycy boją się CIEMNEGO,GŁUPIEGO LUDU który wrzeszczał by: " Luuudziom, ludzioooom nie można robić eksmisji! Dawajta nam piniądze! Opiekujta się nami!" itd. Komornik nie musi wstrzymywać w krajach cywilizowanych eksmisji aż się gmina ruszy! To gmina ma obowiązek, pod rygorem prawa karnego zapewnić danemu lumpowi jakiś dach nad głową, choćby i do noclegowni, ale właściciela to nie interesuje! Niestety, mózgi Ludu są tak skomunizowane, że nie ma szans na zmianę, politycy zbyt się boją glosującej ciemnoty... Ale przedstawicielom np. deweloperów się dziwię że zamiast się zająć tym głównym problemem bełkoczą o nierealnych dopłatach do czynszów rynkowych, na które gminy nigdy się nie zgodzą, bo kosztowały by monstrualne pieniądze, znacznie większe niż noclegownie czy przytułki dla tych 2-3 milionów lumpów-alkoholików których trzeba by wziąść na utrzymanie... No, chyba że już wiedzą że z powodów politycznych (Głosujące Ciemniaki) nie ma na to szans... To najbardziej prawdopodobne.

  • 5: wojtek z IP: 83.24.12.* (2009-05-03 15:28)

    Do Zorientowanego:
    Wydaje mi się że mylisz - można zapewnić opiekę socjalną i jednoczesnie uzdrowić mieszkalnictwo - to wynika nawet z tej dyskusji.
    Zauważ - budujemy 1000-1200 mieszkań socjalnych rocznie, mając ponad 2300 gmin w kraju, czyli właściwie nie budujemy tych mieszkań.
    Dlaczego? Bo gminy zachowują się racjonalnie - budowa tych mieszkań to wyrzucanie pieniędzy i utrzymywanie patologii - oczywiście nikt w gminie tego nie przyzna, ale to widać po efektach.
    To gdzie obywatel mieszka nie powinno być troską państwa lecz obywatela. Może mieszkać u mamusi, wynająć, kupić mieszkanie lub mieszkać pod mostem - to powinien być jego wybór. A u nas państwo obiecuje mu gruszki na wierzbie, czyli mieszkania socjalne których nie ma i nie będzie i że gmina mu je da za darmo.
    Państwo powinno przede wszystkim, tak jak lekarz - nie szkodzić i nie kłamać.
    Nie potrafi rozwiązać tego problemu - to powinno zostawić to rynkowi.
    Jest popyt na mieszkania na wynajem - a rynek ich nie buduje - to komuna.
    W końcu do władzy dojdzie jakaś rozsądna opcja (nie obecna), która (tak jak ś.p. Blida z SLD wprowadzi eksmisję) i zlikwiduje ustawę o ochronie praw lokatorów.
    Nie potrzeba nawet tworzyć nowego prawa dotyczącego najmu - odpowiednie zapisy są w Kodeksie Cywilnym (obecnie martwe).
    A dotatki mieszkaniowe trzeba zachować - oczywiście po grubych zmianach.
    Kiedyś tego doczekamy.

  • 6: obywatel z IP: 89.75.44.* (2009-05-10 12:03)

    Nie sądzę, aby coś się w najbliższym czasie mieszkalnictwie zmieniło!
    Dopóki będzie Pis z jego przywódcą miał taka przewagę w sejmie nie dopuści bo tym sposobem utrzymuje się przy stołkach i ma choć trochę władzy - MOŻE ROZRABIAĆ. SAM NIC NIE ROBI ALE DRUGIEMU NIE DA - WAŻNE ABY BYC WIDZIALNYM - MOŻE ZE WZGLĘDU NA WZROST ALE TO NIE POWYŻSZY GO.
    Wojna skończyła sie 64 lat temu i dalej są te same problemy - nie widac tez końca.

  • 7: wojtek z IP: 87.105.132.* (2010-05-22 22:26)

    ciągle,niemalże zewsząd słyszę jak jest tam...Niemcy itp.mieszkania widma!!!czy to i nie tylko,sfera nielegalnych dochodów jest tak duża jak ilość dziedzin życia,że wystarczyłoby pewnie na kilka budżetów,tak trudno skontrolować!!! Polska to raj podatkowy,tak TAM nie ma!!!

  • 8: Darek-były szef-dłużnik z IP: 178.182.77.* (2012-01-23 12:27)

    Ludzie, piszecie o alkoholikach, lumpach ale to nie wszyscy. Są też matki samotne, ludzie chorzy, którzy nie dostaną nigdzie pracy. Nie chcecie komuny? To zauważcie, że ustawa o ochronie lokatorów jest do ochrony ludzi. A lumpy? W Polsce większość zarabia 1400zł/mc a mieszkanie do wynajęcia kosztuje tyle samo a żywność? Dla przykładu w Niemczech zarabia się ok. 1200 euro (euro!) a mieszkanie kosztuje ok. 300 euro. Żeby więc "lumpy" płaciły czynsz, to dajcie im najpierw zarobić. Z ***** nie zapłacą! Kto zarabia, ten konsumuje. Jak wzrosną zarobki to i czynsze zaczną płacić. Tych zachlanych- pod most ale nie wszyscy niepłacący to lumpy...

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie