Mimo niekorzystnych warunków gospodarczych linie lotnicze stawiają na nowe połączenia. W sezonie letnim będzie można dostać się z polskich lotnisk do największych turystycznych miast Europy.

Norwegian Air Shuttle Polska proponuje dwa nowe kierunki: chorwacki Dubrownik i bułgarską Warnę. Inauguracja obu połączeń w drugiej połowie czerwca. Po zimowej przerwie do rozkładu Norwegiana powracają też Split oraz Ateny. Jak wyjaśniła Ewa Chojecka z Norwegian Air Shuttle Polska, zainteresowanie Polaków wakacjami organizowanymi na własną rękę wyraźnie rośnie.

13 czerwca trasę z Poznania do Bourgas otworzy Wizz Air.

- Do siatki połączeń powracają, zawieszone na okres zimy, trasy: Warszawa-Korfu, Warszawa-Bourgas, Katowice-Bourgas i Katowice-Heraklion - wymienia Karolina Bernaś odpowiadająca za obsługę medialną Wizz Air.

W tym roku bez problemu będzie można dostać się także do Lizbony (po wycofaniu się z lotów rejsowych Centralwings było to możliwe tylko z przesiadkami). Linie TAP Portugal od 10 czerwca uruchamiają z warszawskiego lotniska bezpośrednie loty do stolicy Portugalii. Na nowości postawił nawet PLL LOT. Od maja polskie linie polecą do Dniepropietrowska i Belgradu.

- Od 29 marca odprawy pasażerów linii Wizz Air, Norwegian, Germanwings, Easyjet, Iceland Express będą wykonywane w głównym terminalu, w strefie T1 - przypomina Jakub Mielniczuk, rzecznik prasowy lotniska Okęcie.

Linie lotnicze borykają się z mniejszym ruchem turystycznym na trasach na Wyspy Brytyjskie. Pół roku temu Wizz Air ograniczył częstotliwość lotów na Wyspy. Na taki krok zdecydował się też Ryanair, który od marca zawiesił loty na 11 trasach z Anglii do Polski.

- Powodem jest mniejszy napływ polskich imigrantów i niekorzystny przelicznik funta do złotego - tłumaczy Stephen McNamara, szef biura prasowego Ryanair.

Dodaje, że jeśli sytuacja się nie poprawi, niewykluczona jest likwidacja kolejnych połączeń.