Urząd Komunikacji Elektronicznej chce narzucić Polkomtelowi i PTK Centertel tzw. niesymetryczne stawki w rozliczeniach z Halo Polsat, wirtualnym operatorem komórkowym (MVNO) należącym do Cyfrowego Polsatu. 29 marca zakończą się konsultacje decyzji UKE dotyczącej stawek w rozliczeniach między Cyfrowym Polsatem i Polkomtelem oraz PTK Centertel.

Obaj operatorzy nie podpisali umowy o współpracy z kontrolowanym przez Zygmunta Solorza Cyfrowym Polsatem. Operator ten oczekuje, że za połączenia kończące się w jego sieci będzie dostawał więcej niż będzie płacił innym operatorom za połączenia kończące się w ich sieciach. Cyfrowy Polsat chce dostawać 40 gr za minutę, a od 1 maja będzie płacił innym operatorom 33,87 gr za minutę, a w wyniku kolejnych zaplanowanych przez UKE obniżek w 2010 roku ta kwota spadnie do 21,62 gr.

Cyfrowy Polsat przyjął najbardziej zaawansowany model działania MVNO, tzw. pełny - korzysta jedynie z sieci radiowej operatora, z którym podpisał umowę (jest nim Polska Telefonia Cyfrowa), resztę infrastruktury ma własną. Pozostali obecni na rynku MVNO mają z reguły najprostszy model i de facto odsprzedają usługi operatorów infrastrukturalnych. Przedstawiciele Cyfrowego Polsatu argumentują, że Halo Polsat dopiero wchodzi na rynek i asymetryczne stawki pozwolą mu zaistnieć na rynku.

- Europejska Grupa Regulatorów uważa, że czas już skończyć z niesymetrycznymi stawkami za kończenie połączeń w sieciach komórkowych (MTR) - mówi GP Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes PTK Centertel.

W wydanym 13 marca raporcie EGR dopuszcza asymetrię MTR w przypadku nowych operatorów infrastrukturalych, ale jest zdania, że skala tej asymetrii powinna być z roku na rok redukowana i z czasem (w ciągu kilku lat) ma zniknąć.

- O ile akceptujemy asymetryczne MTR w rozliczeniach z P4, bo ten operator inwestuje w kosztowną budowę sieci radiowej, to nie godzimy się na to w przypadku Cyfrowego Polsatu. Ten operator nie buduje własnej sieci radiowej, nie ma zobowiązań inwestycyjnych, jest operatorem wirtualnym - dodaje prezes PTK Centertel.

Podobne jest stanowisko Polkomtelu.

- Taka decyzja będzie niedobra dla rynku. To zachwieje równowagę między MVNO - mówi GP Elżbieta Sadowska, rzecznik Polkomtelu.

W ocenie Polkomtelu, przyznanie Cyfrowemu Polsatowi asymetrycznych stawek MTR to dyskryminacja tych MVNO, które już zaczęły działać.

- Po tej decyzji jedne MVNO będą miały łatwiej niż inne. Asymetryczny MTR pomoże im zdobyć dodatkowe środki na rozwój - dodaje Elżbieta Sadowska.

Według Polkomtelu, przyznanie Cyfrowemu Polsatowi asymetrycznych MTR zniechęci innych nowych operatorów infrastrukturalnych (mają być nimi CenterNet i Mobyland, a być może pojawi się kolejny, jeśli nowy gracz wygra zapowiadany na ten rok przetarg na częstotliwości 900 MHz) do inwestycji w infrastrukturę radiową.

- Okaże się, że wydawanie pieniędzy na systemy billingowe, centrale telefoniczne i systemy zarządzania obsługą klientów wystarczą, by mieć premię w postaci wyższych stawek MTR - mówi Elżbieta Sadowska.