statystyki

Co dalej z GetBackiem? Oto trzy możliwe scenariusze

autor: Bartek Godusławski07.08.2018, 07:46; Aktualizacja: 07.08.2018, 09:50
Co najmniej osiem podmiotów myśli o kupnie GetBacku

Co najmniej osiem podmiotów myśli o kupnie GetBackuźródło: ShutterStock

- Jeśli nie uda się otworzyć postępowania sanacyjnego w tym tygodniu, to i tak przedstawimy wierzycielom lepszą ofertę układową. Ale potrzebujemy więcej czasu na rozmowy z inwestorami i bankami - mówi Przemysław Dąbrowski

Przemysław Dąbrowski do zarządu GetBacku dołączył w kwietniu tego roku, już po wybuchu afery wokół spółki. Miesiąc później został jej prezesem. W przeszłości pracował w wielu spółkach publicznych, m.in. jako analityk i kontroler finansowy, skarbnik, dyrektor finansowy. Był również menedżerem w firmach doradczych AT Kearney i Accenture. W 2010 r. trafił do zarządu PZU, gdzie odpowiadał za pion finansowy i nadzorował obszar windykacji. Jest współwłaścicielem i prezesem start-upu rozwijającego narzędzia coachingowe eSensei oraz rozwijającego gry mobilne Silver Bullet Labs

Która opcja jest dzisiaj najbardziej prawdopodobna: przyspieszone postępowanie układowe, sanacja czy znalezienie inwestora strategicznego?

Wszystkie trzy są na stole i jest równe prawdopodobieństwo, że któraś z nich zostanie wybrana. Widzimy poważne zainteresowanie inwestorów. To są duże branżowe podmioty – i z kraju, i z zagranicy. Cały czas mamy też propozycję układową dla wierzycieli. Zakładam, że złożymy jeszcze jedną, czyli trzecią i będzie ona lepsza niż to, co obecnie zaproponowaliśmy. Jednak trudno będzie to zrobić do 28 sierpnia, kiedy zaplanowane jest głosowanie układu. Nie nie sądzę, by do tego czasu udało się wynegocjować porozumienie z bankami odnośnie do umorzenia części naszego długu. Cały czas wierzę, że w ogóle jest to możliwe. Dlatego lepiej byłoby głosowanie nad układem odłożyć. W grze jest także sanacja. Ze względu na czas najlepszy moment na jej uruchomienie to przyszły tydzień.

Chodzi o to, że wówczas jest szansa na odwrócenie umów zawartych w ostatnim roku przez GetBack. Dwie najpoważniejsze pozycje to zakup spółki EGB Investments za ponad 200 mln zł i umowa z Trigon TFI na ponad 49 mln zł.

Tak. Bez tych dwóch umów sanacja ma ograniczony sens.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane