Rusza druga w tym roku fala podwyżek cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Na podwyżkę cen od maja zdecydował się szwedzki Vattenfall Sales Poland, który obsługuje ok. 1 mln gospodarstw domowych, głównie na Śląsku.

- Podwyżka cen energii wyniesie 14,9 proc., wzrosną do 0,1990 zł za 1 KWh netto. Dla przeciętnego gospodarstwa domowego zużywającego rocznie 1950 KWh energii sama podwyżka cen energii będzie oznaczać wzrost płatności o około 5 zł miesięcznie - mówi Grzegorz Lot z Vattenfall Sales Poland. Abonament nadal będzie wynosił 1,29 zł netto miesięcznie.

Przyczyna obecnej podwyżki cen detalicznych to wzrost hurtowych cen energii elektrycznej. Sprzedawcy kupując w 2007 roku energię na 2008 rok płacili po około 150 zł za 1 MWh, ale nie zawierali umów na 100 proc. przewidywanego popytu. Polska Grupa Energetyczna oceniała, że do zamknięcia kontraktów na 2008 rok sprzedawcom brakować może nawet 20 proc. energii. Będą ją musieli dokupić, ale już po wyższej cenie, bo 1 MWh kosztuje teraz około 200 zł, a to z kolei oznacza podwyżkę cen detalicznych.

Podwyżek chcą też inni sprzedawcy energii, ale inaczej niż Vattenfall i RWE Stoen, poddali się rygorowi zatwierdzania cen przez URE i nie podnoszą cen sami, a składają wnioski o zatwierdzenie podwyżek.

- Na razie wnioski o zatwierdzenie podwyżek cen dla gospodarstw domowych złożyły Enea, EnergiaPro Gigawat i Energa - mówi Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki.

Energa wnioskuje o podwyżkę cen energii o 5,3 proc., a EnergiaPro Gigawat o 9 proc. Do ich wniosków o podwyżki dołączą wkrótce kolejne.

- W najbliższym czasie nasze spółki złożą wnioski o podwyżki cen. To kwestia tego, a najpóźniej następnego tygodnia - mówi Dominika Tuzinek-Szynkowska, rzecznik Polskiej Grupy Energetycznej, największej polskiej firmy energetycznej.

5 zł wzrośnie przeciętnie miesięczny rachunek za prąd w Vattenfall