"Możemy z satysfakcją stwierdzić, że jest to pierwszy praktyczny finansowy wymiar idei bezpieczeństwa energetycznego, za którą Polska się opowiada od pierwszych dni naszej aktywności w UE" - powiedział Tusk dziennikarzom. Dodał, że polskie potrzeby są w przyjętym planie "respektowane".

"Dla Polski netto to około 330 mln euro" - powiedział. Cieszył się też, że ostatecznie projekt gazociągu Nabucco "został nazwany po imieniu". Zgodnie z uzgodnieniem ze szczytu, UE przeznaczy na niego 200 mln euro.

"To rozstrzyga wreszcie o tym, że Nabucco to poważnie traktowany unijny projekt" - powiedział Tusk.

KE chce wydać 3,98 mld euro na projekty energetyczne

Chodzi o zaproponowany przez Komisję Europejską 29 stycznia plan stymulowania gospodarki przez dofinansowanie kwotą 5 mld euro z budżetu UE projektów inwestycyjnych. Zdecydowana większość z nich to projekty energetyczne, na które KE chce wydać 3,98 mld euro, w tym m.in. 180 mln euro na elektrownię w Bełchatowie oraz 80 mln euro na terminal gazowy LNG w Świnoujściu.

Reszta, czyli 1,02 mld euro, ma być przeznaczona na rozwój internetu szerokopasmowego na obszarach wiejskich w UE i nowe wyzwania w rolnictwie.

Aprobując plan, przywódcy zastrzegli, że środki muszą być wydane do końca 2010 roku. W przypadku wielu projektów z listy, które - jak gazociąg Nabucco - są dalekie od realizacji, może się to okazać trudne.