Miasto dba o wszystkich

Po raz pierwszy w historii budżet miasta przekroczył 3 mld zł. Tymi pieniędzmi miasto chętnie dzieli się z mieszkańcami i tworzy szereg programów i projektów, które są adresowane do każdego mieszkańca. Wszystko po to, żeby zintegrować społeczność lokalną i pokazać, że jest największą wartością miasta. Tym właśnie jest chociażby Karta Mieszkańca, której  wprowadzenie ma na celu zainteresowanie jak największej liczby osób tym, co dzieje się w mieście, i szeroką ofertą instytucji miejskich. Posiadacz karty ma możliwość bezpłatnego odwiedzenia obiektów kultury, sportu i rekreacji, poznania różnych atrakcji miasta.

– Miasto Gdańsk to dobro nas wszystkich. Tu mieszkamy, pracujemy i uczymy się. Tu płacimy podatki. Dlatego właśnie zdecydowaliśmy się wprowadzić specjalną kartę, którą może otrzymać każda mieszkanka i mieszkaniec naszego miasta i korzystać, niezależnie od zasobności portfela, z bogatej oferty mia-sta – komentuje prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

Prezydent Gdańska kładzie nacisk na budowanie społeczeństwa aktywnego, ale również odpowiedzialnego i demokratycznego. Przyczyniają się do tego takie projekty jak: budżet obywatelski, którego pierwsze głosowanie odbyło się w 2014 r., polityka otwartości wprowadzana konsekwentnie od 2013 r. (m.in. publikacja wszystkich wydatków ponoszonych przez urząd) oraz pierwszy w Polsce panel obywatelski, w którym reprezentatywna próba mieszkań-ców miasta podejmuje decyzje na wzór ławy przysięgłych.

Miasto staje po stronie różnorodności  

Gdańsk chce być także miastem wolnym od dyskryminacji, otwartym na różnorodność mieszkańców, bez względu na ich płeć, kolor skóry, orientację seksualną, wyznanie czy pochodzenie. Miasto pracuje obecnie nad Modelem na rzecz Równego Traktowania. Ma on sprawić, że Gdańsk będzie miejscem bardziej przyjaznym wszystkim mieszkańcom.

Pomysłodawcom modelu zależało na takim planowaniu miasta i jego usług, by wszyscy czuli się szanowani, sprawiedliwie traktowani i mogli korzystać z gdańskiego systemu edukacji, rynku pracy czy oferty kulturalnej bez większych przeszkód. Procedury zawarte w modelu mają także ułatwiać szybkie udzielenie koniecznego wsparcia.

– Realizacja propozycji modelu w Gdańsku oznacza m.in. zadbanie o to, by np. osoba poruszająca się na wózku mogła uczestniczyć w każdym wydarzeniu, szybszą reakcję miasta na problem z pokonaniem krawężnika przez starszą osobę czy wsparcie psychologiczne dla młodego geja z myślami samobójczymi. Model na rzecz Równego Traktowania to również profesjonalne szkolenia dla pedagogów, którzy pracują z dziećmi imigrantów – komentuje prezydent Adamowicz.

Prace przy Modelu na rzecz Równego Traktowania to nie wszystko. Gdańsk w  2017 r. wprowadził Kartę Różnorodności. Tym samym dołączył do grona prawie 200 organizacji, firm i instytucji w Polsce, które zobowiązały się, jako pracodawcy, do aktywnych działań na rzecz promowania polityk równego traktowania i zarządzania różnorodnością w miejscu pracy.

Łączy nas  Gdańsk

Gdańsk od wieków był miastem przyjaznym cudzoziemcom, którzy czuli się w tym mieście zawsze mile widziani. Współczesny, nowoczesny Gdańsk nawiązuje i czerpie garściami z tych dobrych tradycji.

– Jestem dumy, że zarządzam miastem, które jest  w stanie pomieścić wiele kultur, historii i połączyć je, zyskując nową jakość. Różnorodność jest siłą naszego miasta – mówi prezydent Gdańska.

W mieście obecnie przebywa około 25 tys. obcokrajowców. Są to ludzie z całego świata, którzy swoje życie postanowili związać z Gdańskiem. Gdańsk jest otwarty dla cudzoziemców i chce, aby czuli się oni tutaj jak najlepiej. Dlatego, jako pierwsze miasto w Polsce, wypracował standardy integracji nowych mieszkańców przybyłych z zagranicy – Gdański Model Integracji Imigrantów.

Powstanie dokumentu było wynikiem prac międzysektorowego i interdyscyplinarnego zespołu, który prezydent Paweł Adamowicz powołał w maju 2015 r. Celem prac było przygotowanie strategii integracji nowych mieszkańców miasta pochodzących z różnych części świata, umożliwienie legalnie przebywającym w Gdańsku imigrantom i uchodźcom normalne funkcjonowanie i danie im szansy na jak najszybsze zintegrowanie się ze społecznością gdańszczan.

W Gdańsku powstała także pierwsza w Polsce Rada Imigrantek i Imigrantów. Składa się z 12 imigrantów, którzy wybrali Gdańsk na swoje miejsce do życia. Doradzają oni prezydentowi Adamowiczowi w kwestiach dotyczących spraw migracyjnych.

Z tego wzoru czerpią inne polskie miasta. Taka polityka – skierowana do wewnątrz i na zewnątrz - daje pozytywne efekty. W Gdańsku zamiast spodziewanego wyludniania, w 2016 r. zaobserwowano wzrost liczby ludności o 1,5 tys. osób w stosunku do 2015 r.

PARTNER

źródło: Materiały Prasowe