statystyki

Poznaj klienta po ruchu myszką. Pieniądze potem

autor: Łukasz Wilkowicz16.04.2018, 07:31; Aktualizacja: 16.04.2018, 08:48
big data, algorytm, technologia, internet, cyberbezpieczeństwo

Programy lojalnościowe to również pole działania ZenCardu, ubiegłorocznej inwestycji PKO BP.źródło: ShutterStock

Instytucje finansowe inwestują w start-upy technologiczne. Na razie są na etapie zasiewów. To, jakie będą zbiory, jest na dalekim drugim planie.

mBank w ubiegłym roku otworzył mAkcelerator – fundusz venture capital wyposażony w 50 mln euro – który ma inwestować i pomagać rozwijać się start-upom technologicznym. Zaczynające działalność firmy prócz pieniędzy i know-how zyskują dostęp do mBanku, który może być platformą do rozwoju biznesu. W portfelu mAkceleratora pojawiła się właśnie kolejna spółka – Centrum Bezpieczeństwa Cyfrowego.

Zareaguje jak strażak na wyciek danych

Na początek zaoferuje ona klientom mBanku usługę CyberRescue – wsparcie w zakresie bezpieczeństwa w sieci.

– Myślimy o CBC jak o strażakach, którzy są w stanie szybko zareagować na przykład w przypadku wycieku danych. Będziemy dopasowywać usługę w zależności od tego, z czym będą się zwracali użytkownicy – mówi Jarosław Mastalerz, partner zarządzający mAkceleratora, a wcześniej wiceprezes mBanku. Pomoc będzie darmowa, na czym da się zarabiać? – Liczymy, że w przyszłości, gdy będziemy chcieli zaoferować produkty zapewniające dodatkową ochronę w sieci, to użytkownicy będą bardziej skłonni kupić je od nas – mówi Mastalerz. – Każdy płaci za zabezpieczenie swojego domu. Wydaje nam się, że jeśli będziemy w stanie dostarczać dodatkowe narzędzia, które zapobiegną wypadkom w sieci, to pieniądze się pojawią.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny