statystyki

S&P: Rating Polski w ciągu dwóch lat może być podniesiony. To zasługa wzrostu PKB i sytuacji budżetu

autor: Marek Chądzyński, Bartek Godusławski16.04.2018, 07:31; Aktualizacja: 16.04.2018, 08:45
Decyzję S&P przewidzieli m.in. analitycy mBanku. Według ekonomistów zasłużyliśmy co najmniej na podniesienie perspektywy.

Decyzję S&P przewidzieli m.in. analitycy mBanku. Według ekonomistów zasłużyliśmy co najmniej na podniesienie perspektywy.źródło: ShutterStock

Po wyborach PiS nie dostawał najlepszych recenzji od agencji ratingowych, a to w ich głos wsłuchują się inwestorzy pożyczający rządowi pieniądze. Najpierw obawiali się oni wpływu hojnych obietnic na stan finansów publicznych. Później analityków niepokoiły paraliż Trybunału Konstytucyjnego i eskalacja konfliktu na linii Warszawa – Bruksela. Obecnie jednak większość obaw poszła w niepamięć. Stąd w ostatnich tygodniach instytucje oceniające naszą wiarygodność kredytową masowo podwyższały prognozy wzrostu PKB i obniżały te dotyczące deficytu i długu publicznego.

 Teraz pojawiła się szansa, że S&P wycofa się z obniżki ratingu (do BBB+ z A-) ze stycznia 2016 r. To efekt podniesienia nam w piątek perspektywy ratingu do pozytywnej ze stabilnej, co oznacza, że w ciągu najbliższych dwóch lat bardziej prawdopodobne stało się, że nasza ocena pójdzie w górę.

Co skłoniło analityków S&P do zmiany nastawienia do Polski? „Spodziewamy się, że mocna ekspansja polskiej gospodarki będzie kontynuowana w 2018 r. dzięki solidnemu popytowi zewnętrznemu, hojnym transferom z UE i odporności fundamentów gospodarki, która jest duża, zdywersyfikowana oraz otwarta” – czytamy w uzasadnieniu do decyzji.

Agencja przewiduje, że nasz PKB urośnie w tym roku o 4,5 proc. r/r po wzroście o 4,6 proc. w 2017 r. W przyszłym roku ma przyjść wprawdzie spowolnienie do 3,5 proc., ale to będzie i tak dłuższy cykl szybkiego tempa rozwoju, niż S&P przewidywało. Co za tym idzie, dłużej uda nam się utrzymać pod kontrolą deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych. Do 2021 r. ma nie przekroczyć 2,5 proc. PKB, a dług – 50 proc. PKB.


Pozostało jeszcze 66% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane