statystyki

Prokuratura stawia zarzuty w sprawie prywatyzacji Ciechu

autor: Tomasz Jóźwik13.02.2018, 07:27; Aktualizacja: 13.02.2018, 08:08
W 1,5 roku od przejęcia Ciechu notowania firmy skoczyły o 180 proc.

W 1,5 roku od przejęcia Ciechu notowania firmy skoczyły o 180 proc.źródło: ShutterStock

Były wiceminister skarbu i prezes Giełdy Papierów Wartościowych naraził Skarb Państwa na utratę nawet 110 mln zł – uważa prokuratura.

Po trwającym niemal trzy lata dochodzeniu prokuratura zdecydowała się postawić zarzuty sześciu osobom. Czterech byłych urzędników Ministerstwa Skarbu Państwa – w tym wiceminister i późniejszy prezes Giełdy Papierów Wartościowych Paweł T. – jest oskarżonych o niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień. Ich działania miały doprowadzić do wyrządzenia państwu tzw. szkody wielkich rozmiarów. Jej wysokość nieoficjalnie jest szacowana na 110 mln zł. Za taki czyn grozi do 10 lat więzienia.

Według prokuratury wiosną 2014 r. urzędnicy zbyt tanio sprzedali akcje chemicznego Ciechu firmie KI Chemistry, kontrolowanej przez Jana Kulczyka, zmarłego w lipcu 2015 r. najbogatszego Polaka. Urzędnikom w popełnieniu przestępstwa pomagać miało dwóch pracowników działu bankowości inwestycyjnej w biurze maklerskim ING Securities, które było odpowiedzialne za sporządzenie wyceny Ciechu na potrzeby sprzedaży posiadanych przez państwo akcji.

– Firma Kulczyka kupiła akcje tanio. My wycenialiśmy je wówczas wyżej i sugerowaliśmy swoim klientom, żeby nie pozbywali się akcji Ciechu na rzecz KI Chemistry – mówi jeden z analityków pragnący zachować anonimowość.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane