statystyki

Morawiecki pod presją pełnej kasy

autor: Marek Chądzyński, Bartek Godusławski17.10.2017, 07:43; Aktualizacja: 17.10.2017, 08:05
W tym roku na inwestycje miało iść 12,6 mld zł, wydano dotąd 2,9 mld zł

W tym roku na inwestycje miało iść 12,6 mld zł, wydano dotąd 2,9 mld złźródło: ShutterStock

Im lepsza sytuacja budżetu, tym dłuższa kolejka do ministra finansów chętnych do sięgnięcia po pieniądze ekstra. I tym większa pokusa, żeby podreperować przyszłoroczną sytuację państwowych finansów.

Reklama


Już po sierpniu wydawało się, że nadwyżka w budżecie jest nie do utrzymania. Jednak dochody okazały się wyższe niż wydatki, chociaż plan budżetowy zakładał, że po ośmiu miesiącach dziura w publicznej kasie będzie wynosiła aż 27,7 mld zł. Po wrześniu deficyt miał się pogłębić do ponad 32,5 mld zł, jednak z informacji DGP wynika, że wciąż budżet jest na plusie.

– Wstępne informacje o dochodach we wrześniu wskazują, że zostały one wykonane nieco lepiej od planu. Przy zwyczajowym od początku roku niewykonaniu wydatków budżet najprawdopodobniej wciąż ma nadwyżkę – mówi nasz informator z kręgów rządowych.

Według harmonogramu realizacji budżetu w ubiegłym miesiącu dochody powinny wynieść 25,6 mld zł, a wydatki 30,4 mld zł. Z tego wynikałoby, że w samym wrześniu deficyt wyniesie 4,8 mld zł. Jednak dzięki ok. 4,9 mld zł nadwyżki po sierpniu, narastającej od początku roku, nadal będziemy notowali niewielki plus. Prawdopodobnie wyższy dzięki temu, że wpływy wciąż biją plan zarysowany na początku roku przez resort finansów. Wydatki zaś przez wszystkie miesiące istotnie odstawały od założonych – średnio o ponad 1,8 mld zł.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (1)

  • X(2017-10-17 11:34) Zgłoś naruszenie 70

    Pełną kasą to można nazwać sytuację kiedy cały wynik jest plus, i zamiast znów się zapożyczać udałoby się spłacić część zadłużenia. To tak jakby ktoś mówił o osobie, że nieźle wyszedł na plus, bo zamiast co miesiąc pożyczać 1000zł pożycza tylko 950zł.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama