statystyki

„List pasterski”, czyli szkolne pseudopolisy do poprawki

autor: Małgorzata Kwiatkowska27.07.2017, 07:57; Aktualizacja: 27.07.2017, 10:12
Spośród największych zakładów oferujących NNW szkolne do sugestii komisji odniosły się jedynie Axa i Ergo Hestia

Spośród największych zakładów oferujących NNW szkolne do sugestii komisji odniosły się jedynie Axa i Ergo Hestiaźródło: ShutterStock

Komisja Nadzoru Finansowego chce skończyć z patologiami w grupowych ubezpieczeniach dla uczniów. Pierwszym sygnałem ostrzegawczym dla towarzystw oferujących popularne polisy szkolne był niedawny komunikat nadzoru, w którym KNF zwróciła uwagę na nieprawidłowości w tych produktach.

Reklama


Zarzuty komisji dotyczą m.in. stosowanych technik sprzedażowych, które nie dają ubezpieczonym i opiekunom pełnej wiedzy o warunkach i zakresie ochrony. Do tego dochodzi dość powszechny misselling, czyli niedopasowanie polis do potrzeb klientów oraz promowanie najtańszych polis. Skutek to zwykle rozczarowanie wysokością pieniędzy wypłacanych za uszczerbki na zdrowiu albo zupełny brak wypłaty, jeśli nie doszło do trwałego uszczerbku na zdrowiu.

Na podobny problem niedawno uwagę zwracał rzecznik finansowy, chroniący interesy klientów instytucji finansowych. Przy zawieraniu umowy rodzice dostają informację, że suma ubezpieczenia to np. 10 tys. zł, ale to nie znaczy, że takiej wypłaty w razie wypadku mogą się spodziewać. W praktyce warunki polis są tak skonstruowane, że za najczęstsze drobne urazy zwykle można liczyć na 1–5 proc. podstawowej sumy ubezpieczenia, czyli 100–500 zł. W zgłoszonych do Biura Rzecznika przypadków znalazła się np. wypłata 80 zł po złamaniu przez dziecko ręki.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Komentarze (1)

  • Amelia(2017-08-01 18:32) Zgłoś naruszenie 00

    ja już od dawna kupuje ubezpieczenie indywidualne dla syna i córki. Jesyt droższe ale dzieciaki sa ubezpieczone na większą sumę, więc w przypadku kontuzji są większe wypłąty a i zakres ubezpieczenia jest większy i sama mogę zdecydowac czy wybrac pakiet asisstance czy coś innego.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama