statystyki

Najtańszy lokal fast food już za 14 tys. zł

autor: Patrycja Otto23.12.2008, 09:18; Aktualizacja: 23.12.2008, 09:29
  • Wyślij
  • Drukuj

Dla punktu gastronomicznego najważniejsza jest lokalizacja. Wierną klientelę zapewni też przystępna cena.



Polska wciąż odbiega od zachodniej Europy pod względem liczby lokali gastronomicznych. Na 10 tys. mieszkańców przypada w naszym kraju zaledwie 15 punktów. Na zachodzie jest ich ponad trzy razy więcej. Polacy coraz chętniej jadają jednak poza domem. Tego trendu nie powinno osłabić nawet spowolnienie gospodarcze.

Myśląc o własnej gastronomii, warto zastanowić się nad uruchomieniem restauracji typu fast food.

Ważna lokalizacja

Sukces tego biznesu w sporej części zależy od lokalizacji. Najlepsza to centra miast, dworce, galerie handlowe, a w mniejszych miastach - rynki główne - wszędzie gdzie przewija się dużo ludzi.

- Idealne są miejsca przy trasach szybkiego ruchu - mówi Jarosław Jaszczyński z sieci Kebab pod Psem.

W punktach fast food najważniejsza jest masowa sprzedaż. Ceny dań nie są wysokie - na poziomie kilku - kilkunastu złotych, co powoduje, że tylko duży obrót jest wstanie zapewnić satysfakcjonujący przychód.

Jeśli myślimy o daniach na wynos, to najlepsza lokalizacją dla nich będzie okolica szkół i uczelni oraz miejsc atrakcyjnych turystycznie.

Powierzchnia lokalu zależy w dużej mierze od tego, czy sprzedawać będziemy posiłki na wynos, czy też chcemy serwować je na miejscu.

Do sprzedaży kurczaków z rożna, gyrosów, kebabów czy hamburgerów wystarczy 13-16 mkw. Należy zorientować się też w sanepidzie, jakie warunki musi spełniać punkt gastronomiczny. Na pewno musi się w nim znaleźć miejsce na kuchnię (w której stanie zlewozmywak z bieżącą wodą), magazyn, szatnię i toaletę. Ważne jest, by pomieszczenie miało dobrą wentylację. Gdy już mamy lokal, należy sporządzić projekt technologiczny. Zlecając go firmie zewnętrznej, zyskamy gwarancję, że jest poprawnie sporządzony. Wiąże się to z wydatkiem około 1,5-2 tys. zł.

- Dostosowanie do wymogów sanepidu to koszt co najmniej 15 tys. zł - szacuje jeden z właścicieli baru.

- Gdy do tego doliczymy wymianę instalacji elektrycznej, malowanie okien, to koszty będą większe. A warto ponieść większe koszty, zwłaszcza gdy ma to być inwestycja na lata. Schludnie wyglądający lokal przyciąga klientów - zauważa Jarosław Jaszczyński.

Aby sprzedawać popularne w Polsce kebaby, nie trzeba wielkich inwestycji. Wystarczy lada, maszyna do pieczenia mięsa, lodówka i zamrażarka, ewentualnie kilka stolików i krzeseł. Wielu właścicieli odradza używanie grilla elektrycznego ze względu na wysokie koszty eksploatacji oraz to, że może wysuszać mięso. Grille ceramiczne zyskały sobie natomiast miano urządzeń, które można stosować latami.

- Koszt grilla elektrycznego to 4,3 tys. zł. Za gazowy zapłacimy natomiast około 5,3-5,8 tys. zł. Oczywiście cena jest uzależniona od producenta i kraju pochodzenia urządzenia - mówi Grzegorz Gajda z firmy Fredomatic, oferującej kompleksowe wyposażenie do lokali gastronomicznych.

Na wyposażenie małej placówki trzeba więc wydać przynajmniej 30 tys. zł. Chyba że zdecydujemy się na używane urządzenia do przygotowania pizzy lub tzw. gyros.

- Za te z drugiej ręki zapłacimy minimum 10-16 tys. zł - zapewnia właściciel baru z kebabem.

Do sukcesu potrzebne jest smaczne jedzenie. Trzeba mieć dobre przepisy i dobrego kucharza.

Przepis i kucharz

- Tureccy kucharze biorą nawet 2 tys. zł - zdradza osoba prowadząca tego typu interes.

Zysk z takiego baru to około 40-50 proc. obrotu. Wysokość opłat za lokal zależy od jego lokalizacji. Za ponad 40 mkw. zapłacimy co najmniej 4 tys. zł netto miesięcznie. Przyjmuje się jednak, że by interes był dochodowy, czynsz nie powinien przekraczać 10-15 proc. dochodów ze sprzedaży.

Wystarczy dwóch pracowników - jeden przyjmuje zamówienia, drugi przyrządza danie. Jeśli chcemy większy lokal, to trzeba zatrudnić jeszcze jedną osobę do obsługi sali, a także do kuchni. Dobrze też oferować dania z dostawą do domu. Po odliczeniu kosztów, w kieszeni właściciela zostaje przy niewielkim lokalu około 3 tys. zł.



  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 1

  • 1: Tomek z IP: 87.205.189.* (2011-06-26 01:48)

    zawyżone sumy... wiadomo, że bez pieniędzy nie ma się za co brać, ale nie zniechęcajmy ludzi. Ja za sprzęt (nowy) do baru z kebabem zaplaciłem 7 tysięcy. Nie jest to sprzęt pierwsza klasa, ale już 2 lata wszystko sprawnie chodzi. Czynsz mam 800 zł brutto za 30 m2 (raczej z wyższych w moim 60 tyś mieście)

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie