Eurodeputowani ostatecznie zatwierdzili dziś budżet UE na rok 2009 w wysokości 116,1 mld euro (0,89 PKB).
Jak szacuje Komisja Europejska, lwią część budżetu, bo 45 proc. (ok. 60 mld euro), stanowią wydatki na badania, innowację, wzrost zatrudnienia, czyli cele związane z planem pobudzania gospodarki w związku z kryzysem finansowym.
Wydatki na rolnictwo pozostaną na tym samym poziomie, stanowiąc ok 40 proc. budżetu UE.
1: Andrzej z IP: 94.254.247.* (2008-12-18 14:02)
Czterdziesci procent budzetu UE idzie na rolnikow ktorzy stanowia zaledwie ok. 4% spoleczenstwa UE i wytwarzaja jeszcze mniej, bo ok 3% unijnego PKB. Te proporcje powinny byc zmienione. Wiecej pieniedzy powinno isc na infrastrukture (drogi, kolej, internet), eduakacje, nauke, badania i rozwoj. W ten sposob damy szanse na rozwoj przyszlosciowych branz w ktorych gospodarka europejska (w tym Polska) bedzie konkurencyjna. Dlaczego podatnicy europejscy maja subsydiowac rolnikow - skoro rolnictwo jest nieoplacalnym sektorem. Te same pieniadze mozna znacznie lepiej wykorzystac i osiagnac wyzszy standard zycia.

Dotychczasowa polityka przetargowa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad się nie sprawdziła. Wykonawcy nie wywiązali się z zobowiązań, a wiele firm stanęło na skraju bankructwa.






