statystyki

1 bln zł jawnego długu publicznego. Ukryty może być trzy razy większy

autor: Łukasz Wilkowicz11.01.2017, 08:07; Aktualizacja: 11.01.2017, 08:20
Prof. Leszek Balcerowicz

Prof. Leszek Balcerowiczźródło: Bloomberg
autor zdjęcia: JOHN GUILLEMIN

Zdaniem ekonomistów ważniejsza od zadłużenia jest jego relacja do PKB. Tu też mamy wzrost, ale wolniejszy.

Reklama


„Wielkość jawnego długu publicznego pokazywana na liczniku FOR w centrum Warszawy przekroczyła bilion złotych. Ten bilion to długi, które w imieniu nas, mieszkańców Polski, zaciągnął rząd i władze samorządowe. W przeliczeniu na jednego mieszkańca oznacza to, że każdy z nas został zadłużony na ponad 26 tys. zł. To z naszych podatków rząd będzie spłacał odsetki od tego długu” – napisało wczoraj Forum Obywatelskiego Rozwoju, organizacja założona przez Leszka Balcerowicza, byłego ministra finansów i prezesa Narodowego Banku Polskiego.

– Każdy dzień, kiedy dług publiczny, choć duży, nadal rośnie, jest niedobry dla kraju. Dług publiczny w Polsce jest za wysoki – mówił Balcerowicz na konferencji poświęconej „aktualizacji licznika długu”.

Według Macieja Relugi, głównego ekonomisty Banku Zachodniego WBK, nominalny poziom zadłużenia nie ma wielkiego znaczenia, dlatego poziom biliona złotych też nie jest szczególnie istotny. Kluczowa jest proporcja długu publicznego do wielkości produktu krajowego brutto. Pod tym względem jest zdecydowanie poniżej średniej w Unii Europejskiej. Przeciętny wynik w UE przekraczał w połowie 2016 r. 84 proc. PKB. W przypadku Polski było to 53,8 proc.

FOR podkreśla, że nasz dług należy porównywać nie z krajami zachodu kontynentu, ale z resztą naszego regionu. Jesteśmy bowiem na podobnym poziomie rozwoju i mamy podobne możliwości regulowania zobowiązań. „W takim porównaniu nie wypadamy dobrze. Wyższy dług publiczny mają Chorwacja (84 proc. PKB), Słowenia (80 proc.) i Węgry (73 proc.). Reszta państw regionu jest od nas mniej zadłużona”.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (3)

  • dobry pomysł - daje wiele do myślenia(2017-01-11 11:21) Zgłoś naruszenie 51

    Trzeba odebrać władzę prywatnym bankom, które już teraz wytwarzają ~90% złotówek w obiegu kosztem całego społeczeństwa. "Jestem głęboko przekonany, że niebezpieczeństwo dla naszej wolności, które stanowię międzynarodowe instytucje bankowe, jest daleko większe niż groźba ze strony wrogich armii. Bankierzy stworzyli już nową arystokrację pieniądza, lekceważąc lokalne rządy. Prawo do emisji pieniądza musi być wydarte z bankierskich rąk; musi ono należeć do właściwego suwerena - narodu." Thomas Jefferson

    Odpowiedz
  • windykaror(2017-01-11 11:15) Zgłoś naruszenie 51

    Pan Leszek przejmował od komunistów budżet w 1989r. z zadłużeniem w wysokości 28miliardów po dwóch latach podwoił z nawiązkom zadłużenie do 65 miliardów . Zadłużenie do PKB wynosiło nawet 90%.Balcerowicz i jego "polityka " zrobiła równie wiele zła w polskiej gospodarce , można porównać ją właśnie do tego biliona który jest jego pochodną i został w dużej części wygenerowany przez tegoż "szkodnika" i jego następców przez ostatnie dwadzieścia parę lat...............Gdybym był okupantem tego kraju też bym zadłużał i liczył w sakiewce ile mi przybywa z golenia goj.

    Odpowiedz
  • Poborca(2017-01-11 11:36) Zgłoś naruszenie 43

    Ograbil ludzi z oszczędności całego życia, wyprzedal majątek narodowy oraz zadluzyl POlskę i teraz mówi o zadłużeniu. Czy za Rostowskiego nie było juz grubo ponad 950 mld.?O czym balcerowicz wiedział i podobało się.......To trzeba mieć tupet, najpierw wyprzedać za bezcen a później się dziwić, że nie starcza do pierwszego i trzeba się zadłużać. Balcerowicz jesteś tworem na usługaś światowej lichwy i jesteś odpowiedzialny za biedę Polaków i Polski.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama