Polska gospodarka, a wraz z nią poszczególne jej regiony znalazły się w ważnym momencie transformacji gospodarczej. Jak podkreśla Krzysztof Pniewski, motorem przetrwania i rynkowego sukcesu staje się dziś szeroko pojęta innowacyjność. Globalizacja, otwarcie rynków i presja konkurencyjna sprawiają, że dawne modele biznesowe wyczerpują swój potencjał.
Stagnacja oznacza porażkę
- Ten, kto zostaje w miejscu, tak naprawdę przegrywa - ostrzega ekspert. Odpowiedzią na zagrożenie stagnacją jest zacieśnianie więzi między światem biznesu a uczelniami wyższymi oraz tworzenie branżowych klastrów. Wspólnie, dzieląc się wiedzą i zasobami, firmy są bowiem w stanie znieść znacznie więcej zawirowań gospodarczych.
Jednak nawet najlepsze innowacje technologiczne i doskonale zorganizowane współprace mogą okazać się niewystarczające w zderzeniu z trwającym już od pewnego czasu kryzysem demograficznym.
Automatyzacja pracy kontra migracja
Krzysztof Pniewski wskazuje na dwa modele radzenia sobie z tym wyzwaniem. Pierwszym z nich jest droga państw zachodnich, które praktycznie nie znalazły innej skutecznej metody na zasypywanie luki na rynku pracy niż szeroko zakrojone ściąganie imigrantów. Inny model obrały Chiny, opierając swoją strategię na potężnych inwestycjach w robotyzację i automatykę.
Krzysztof Pniewski, Dyrektor Generalny CEDROB FOODS wziął udział w 33. Edycji Welconomy Forum w Toruniu, gdzie otrzymał nagrodę „Ambasador Polskiej Gospodarki”.