Kaźmierczak: Tylko prywatyzacja pomoże uporać się z patologiami

autor: Cezary Kaźmierczak13.08.2012, 10:52; Aktualizacja: 13.08.2012, 11:50

Przez media przelewa się fala wzburzenia dotycząca nepotyzmu, kolesiostwa – i czego tam jeszcze – w spółkach Skarbu Państwa i administracji publicznej. Oburzenie jest słuszne – można jedynie mieć pewne wątpliwości co do pojawiających się tu i ówdzie pomysłów na rozwiązanie tego problemu.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (22)

  • 007KAL(2012-08-13 10:06) Zgłoś naruszenie 00

    Świat się zmienia i przekonanie, że prywatyzacja to panaceum na problemy godpodarcze można traktować jak bajkę. Prywatyzacja, gdy na świecie w obrocie gospodarczym dominowali kapitaliści-wyzyskiwacze, a rządy stały obok gospodarki miała sens. Dzisiaj, gdy Świat zwariował - superspekulanci traktują globalną gospodarkę jak grę komputerową a giełdy przypominają szulernie, unijni urzędnicy dotują co i kogo im się chce, gdy wielcy spekulanci jak im się powinie noga lecą po pomoc państw i ją dostają, gdy dawno wydaliśmy, to co zarobią nasze wnuki, gdy nie ma (do prywatyzacji) PRL-u Bis, to trudno uważać, że postawiona w tytule teza ma sens...

    Odpowiedz
  • gość(2012-08-13 11:04) Zgłoś naruszenie 00

    Jeśli działacz partyjny zatrudni swojego kolegę, bądź rodzinę to źle. Jeśli zaś prywaciarz zatrudni swojego syna bądź kolegę to dobrze? Z punktu widzenia bezrobotnego stającego się o pracę to nie wielka różnica. Sprzedać można zawsze, najlepiej zachodniemu kapitałowi, tylko po co i co z tego będziemy mieli?

    Odpowiedz
  • lucek(2012-08-13 12:23) Zgłoś naruszenie 00

    Poglad, ze prywatyzacja do lekarstwem na problemy gospodarcze byl sluszny w czasie kiedy przedsiebiorstwem zarzadzal jego wlasciciel. Obecnie, kiedy zycie gospodarcze zdominowane jest przez wielkie korporacje, ktorych prezesi odpowodaja przed bogiem i historia, prywatyzacja niewiele pomoze.

    Odpowiedz
  • A jednak chyba prywatyzacja.(2012-08-13 13:14) Zgłoś naruszenie 00

    Prywatne podlega wolnej konkurencji /a to najlepsze żródło na obniżkę cen/, państwowe nie podlega.
    Swoją drogą coś jest z naszą społeczną mentalnością, skoro;
    - "pasterze", nie pracują /no może raz w tygodniu/, nie kupują, a gromadzą majątki;
    - p/osły/, stanowią prawo, ale od razu wprowadzają IMMUNITET, żeby tego prawa nie przestrzegać.
    - w zakładach pracy kilkadziesiąt lat temu zlikwidowano alkohol - w sejmie musi być.

    Odpowiedz
  • Eugeniusz -Emeryt(2012-08-13 14:17) Zgłoś naruszenie 00

    Bzdura Panie Kaźmierczak, w Polsce nie pomoże nawet prywatyzacja ponieważ kupują zakłady i przedsiębiorstwa, a nawet całe spółki Skarbu Państwa KOLESIE. Jeżeli chciałby Pan założyć spółkę pracowniczą, to Panu kolesie nie pozwolą!! Tak było już w latach 1990, 1992, itd. Tak że marzenie o prawdziwej prywatyzacji i zwalczeniu kolesiostwa jest tylko MARZENIEM i niczym więcej!!!

    Odpowiedz
  • Bert(2012-08-13 15:06) Zgłoś naruszenie 00

    Prywatyzacja niczego nie uzdrawia, co wielu w Polsce miało okazję sprawdzić osobiście. Natomiast zwalnia rząd, przynajmniej na pozór, od odpowiedzialnosci za to co sie dzieje.
    Na swiecie i w Europie całe sektory pozostaja państwowe i funkcjonują poprawnie.
    Możliwości poprawy sytuacji tkwią tylko i wyłącznie w nas samych. We własnej uczciwości i nieobojętności na oszustwa innych oraz na nadużycia władzy.
    "Ja sam nie oszukuję i nie pozwolę żeby mnie oszukiwano. I nie pozostane obojętyny gdy kantują mojego sąsiada.I oczekuję, że urzednik państwowy będzie nie skalany oszustwem. I oczekuje od państwa, że mi skutecznie pomoże,gdy oszust i złodziej mnie krzywdzi."- I to już cały dekalog na dziś. Zadanie na najbliższe 50 lat.

    Odpowiedz
  • HiPolit(2012-08-13 17:57) Zgłoś naruszenie 00

    http://www.naszdziennik.pl/wp/7169,grzezniecie-w-prywatyzacji.html

    A poza tym:
    nie ma to jak prywatny, podlegający wolnej konkurencji Amber Gold.

    Tak, czy inaczej, państwo i tak musi wykonać swoją nadzorczą robotę. Rezygnacja z tego prowadzi do rozwoju przestępczości kosztem społeczeństwa.

    Odpowiedz
  • Obserwator patologii(2012-08-13 19:40) Zgłoś naruszenie 00

    Prywatyzacja nie rozwiąże problemu . To nie ten kierunek.

    Odpowiedz
  • Iwona(2012-08-13 20:06) Zgłoś naruszenie 00

    Masz rację Bert, szkoda, że niewiele osób ten problem rozumie.

    Odpowiedz
  • Derkacz(2012-08-13 21:48) Zgłoś naruszenie 00

    Kwestie poruszone w felietonie to "oczywista oczywistosc" ale nawet komentarze pod nim swiadcza o tym ze nigdy dosc o tym mowic. Prywatny wlasciciel jest kontrolowany przez rynek i jak nie bedzie dobrze gospodarowal to rynek go ukarze a urzednikow i partyjnych nominatow nie kontroluje nikt. Przynajmniej pomiedzy wyborami..

    Odpowiedz
  • Na patologię(2012-08-14 08:39) Zgłoś naruszenie 00

    dobry jest kryminał. Ferajnę Platfusową trzeba zamknąć do pierdla i wtedy ten cyrk sie uspokoi.

    Odpowiedz
  • Jaka prywatyzacja?(2012-08-14 09:00) Zgłoś naruszenie 00

    Prywatyzacja tak, ale rozumiana jako tworzenie prywatnego majątku od podstaw i ugruntowanie szacunku dla prywatnej własności, a nie rozdawnictwo i nieuzasadnione uwłaszczenie.

    Odpowiedz
  • Kenaj1952(2012-08-14 14:07) Zgłoś naruszenie 00

    Myli się autor artykułu,że prywatyzacja to lekarstwo bo to pole do popisu dla tych przy korycie.Zgadzam się z 12.W tym kraju to się nazywa rozkradaniem tego co pozostało a np. za sprywatyzowaną energetykę zapłaci ten ostatni szaraczek a jak nie to ciemność.Lepsze rozwiązanie to przegląd i rozliczenie nietykalnych .Te wszystkie ustawy kominowe do kosza bo to jest fikcja.Nie może być tak,że prezes w jednej firmie jest członkiem w innej,doradcą od spraw niepotrzebnych.Potrzebny jest przegląd stanowisk i jasna polityka zatrudnienia a nie z klucza.Kontrola zatrudnienia, za co się płaci i co się wymaga tak jak to jest w przypadku zwykłych pracowników.Nagroda za pracę a nie za siedzenie na stołku,wysokie odprawy a normalny człowiek dostaje po 44 latach pracy 1 miesięczną odprawę w wysokości 1600 brutto u prywaciarza.A tak na marginesie nic się nie zmieni bo nieudacznicy i ci co na plecach robotników dorwali się do koryta i z pomocą zasłużonych ekspertów tworzą nieudolnie prawo z odsyłaczami do lat komuny,że nikt nie może się połapać.Uchwalane są ustawy bez aktów wykonawczych,posłowie i wszelkiej maści eksperci latają od stacji do stacji ,wrzeszczą na siebie ,ile kto dokopie z innej opcji.A ważne akty leżą niedopracowane,niezgodne z prawem,pisane na kolanie.Ktoś przy okazji udanego lądowania na Marsie robota,który już jak zrobi swoje nie wróci spytał czy nie można by tam wysłać naszych znawców i całego Sejmu i Senatu,na co inny redaktor odpowiedział:a cóż takiego złego zrobili Marsjanie,żeby ich tak ukarać.

    Odpowiedz
  • Koń Donek(2012-08-14 15:30) Zgłoś naruszenie 00

    Tytułowa bzdura. Nie szukając daleko Bezpieczna Kasa Oszczedności była prywatna, a Powszechna Kasa Oszczędności państwowa. Orbis był państwowy i miał się dobrze, został doprowadzony do bankructwa jako prywatyny. LOT jest państwowy, OLT Ekspres (jak i Pan Am i wiele innych) prywatne. "Prywatność" dąży stale i bezwzględnie do koncentracji kapitału i pogłębiania się różnic pomiędzy obywatelami. Z tego zresztą wynikają globalizacja czy Unia Europejska - koncentracja kapitału musiała przekroczyć granice państwoe i narodowe. Rzecz w tym, że za kilkadziesiąt lat do ekspansji pozostaną Księżyc i Mars, a jedynym ratunkiem dla trzymanej za pysk (chocby ekonomiczy) przez mniejszość większości będą rewolucje i wojny.

    Odpowiedz
  • Wilus(2012-08-14 17:34) Zgłoś naruszenie 00

    Wlasnie na Podlasiu w tajemiczych okolicznosciach zaginely ksiegi wieczyste i dokonywano prywatyzacji przez nowe uwlaszczenia na tzw. uchylonej ustawie z 1971 o gsp. rolnych. Zyjacym spadkobiercom odbierano ziemie i dzialki budowlane a swoim w gminie pracownikom sprzedawano lamjac i naruszjac prawo spadkowe (dzialki bud. sprzedano jako lake lub grunt) Nikt do tej pory z urzedu nie prostuje przestepstw bo wmieszane sa sady urzedy gminne i nadzor.Prywatyzcja tak ale nie kradziez kiedy spadkobiercy zyja i wlacza o swoje.To sa lupy z przychylnosci wladz nie tylko obecnych ale PRL-u.Oszustwo trwa.

    Odpowiedz
  • janusz(2012-08-14 21:30) Zgłoś naruszenie 00

    Z patologiami może uporać się jedynie odpowiednie prawo, egzekwowane
    przy każdej aferze. Gdyby każdemu aferzyście za jego wyczyny groziła czapa, tak jak to było kiedyś, koleś by się sto razy zastanowił, czy warto się angażować w coś za co grozi kara śmierci i przepadek całego mienia. I żadna partia wtedy by mu nie pomogła !!

    Odpowiedz
  • filologini(2012-08-14 22:17) Zgłoś naruszenie 00

    Niekoniecznie, a juz na pewno nie prywatyzacja po polsku. Na patologie potrzebujemy dobrego prawa (senat ma być gruntownie wykształcony, trzeba w nim dobrych prawników) i przejrzystości w działalności wszelkich instytucji państwowych

    Odpowiedz
  • parvus(2012-08-15 09:17) Zgłoś naruszenie 00

    A właścicielami zostają Żydzi albo Niemcy!
    Nasi od zawsze "przyjaciele"

    Odpowiedz
  • a(2012-08-15 11:56) Zgłoś naruszenie 00

    Do Berta dokładnie tak powinno być, a nie jest. Do Derkacza - prywatny szybko dogaduje się z władzą i państwowymi firmami i szybko kręci dobre lody kosztem:
    zatrudnionych ludzi, nie płacenia podatków, ma duże ulgi w prowadzonej działalności. Nasi prywatni rzadko są weryfikowani przez rynek. Dotyczy to tylko drobnych prywaciarzy - ale tych jest już co raz mniej. Tylko prywatyzacja - to nędza dla pracowników i zadłużony budżet dla kraju - co właśnie mamy. Cezary Kaźmierczak jest mało spostrzegawczy - z jakim rezultatem prowadzi swój biznes?

    Odpowiedz
  • tylko-prywatyzacja(2012-08-15 20:22) Zgłoś naruszenie 00

    im mniej narzedzi wladzy, tym mniej pokus. nie ma panstwowych firm i nikt sie nie dogada. a podatki dochodowe zlikwidowac i problem ulg tez znika. jak pracowac zle, to zostac pracodawca i przestac narzekac!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane