Dieselgate u Volkswagena, czyli jak ekolodzy urządzają nam świat

autor: Łukasz Bąk25.09.2015, 07:04; Aktualizacja: 26.09.2015, 09:04
Volkswagen afera spalinowa

Amerykanie powinni teraz wziąć na warsztat inne diesle europejskie, japońskie i własneźródło: PAP
autor zdjęcia: JULIAN STRATENSCHULTE

Volkswagen fałszował dane o emisji spalin, czym z marszu zasłużył sobie na miano motoryzacyjnego czarnego charakteru. A może w rzeczywistości jest pokrzywdzonym? Pierwszą ofiarą idiotycznych regulacji, które nabijają portfele ekologom i politykom, psują nam auta i nie mają większego wpływu na środowisko?

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (45)

  • Waldek(2016-08-01 21:25) Zgłoś naruszenie 02

    Wstyd mi za autora tego artykułu. Szkoda słów. Mam Priusa, segreguje śmieci, odłączam ładowarki, nie "żre" 40 kg mięsa tygodniowo, nie wyżucam do śmieci kolejnych 40 kg żywności itp. Robię to nie tylko dla siebie, ale dla swoich dzieci i wnuków, może i dla Pana i podobnych kretynów którzy jak Pan z chęci zysku i łatwego i wygodnego życia mają wszystko w dupie. Jakieś zasady w życiu powinny człowiekiem kierować. Pan i podobni Panu kierują sie najprostszymi instynktami: szybki - głośny samochód, głośna muzyka, łatwe panienki i pełny brzuch. Jest Pan prymitywny i żałosny.

    Odpowiedz
  • Sito(2016-06-07 20:07) Zgłoś naruszenie 00

    Hahaha... No i??? Przyschło i po wszystkim. Jak zawsze. VW zapłacił trochę drobnych i jest ok. Ci co go nie lubią i tak nie kupią ci co kochają maja to wszystko gdzieś i o to chodzi. Interes sie kręci. Z wszystkim tak jest... A jakość.... Jakoś to będzie :-) Wszystkie dobra produkowane obecnie ************ Im coś droższe tym bardziej za to poprostu przepłacamy. Nie wierze w to że nawet Bentlay jest dobry tak samo jak kiedyś i nic mnie nie przekona. Przykra prawda. Może faktycznie wojna tylko przywróci równowagę...

    Odpowiedz
  • michał(2016-01-18 16:47) Zgłoś naruszenie 11

    Nikt nie zmuszał VW do kłamstwa. VW poprzez perfidne, ohydne kłamstwo czerpał korzyści ze sprzedaży samochodów co wyczerpuje znamiona przestępstwa. Za taki czyn powinien zostać surowo ukarany z bankructwem włącznie.

    Odpowiedz
  • Inż. Ochrony srodowiska(2015-11-06 23:22) Zgłoś naruszenie 03

    Wreszcie ktoś to napisal! Jako inzynier ochrony środowiska (praktyk z 20 letnim stażem w przemyśle i analityce chemicznej) zgadzam sie z tym tekstem. Ekoterroryści zza biurka wymyślają idiotyczne przepisy, których wprowadzenie w życie kosztuje miliardy euro. oczywiscie pieniądze te zaplaca finalnie klienci i w konsekwencji za 20 lat Europa bedzie wyglądać jak Chiny w latach 90-tych tzn. tylko rządowe samochody a reszta obywateli na rowerach.

    Odpowiedz
  • Iwo(2015-10-11 21:29) Zgłoś naruszenie 12

    Bardzo dobry punkt widzenia. W końcu obnażono hipokryzje. W USA boją się VW to samo dotyczy Koreii Południowej. Jest dla nich okazja żeby nieuczciwe powalczyć.

    Odpowiedz
  • Obserwator(2015-10-07 12:36) Zgłoś naruszenie 22

    Skandalem jest forsowanie norm "ekologicznych", których efekt ekologiczny jest ujemny jeśli uwzględni się wszystkie nakłady na badania, produkcję, eksploatację i serwisowanie, a w przede wszystkim opóźnienie wymiany starych samochodów na nowe, eksploatowanych do technicznej śmierci, nie spełniających żadnych norm.
    Jak te "czyste" samochody, po kilku latach eksploatacji, będą "serwisowane" to następna cegiełka ekologicznego bilansu.

    Odpowiedz
  • Robert(2015-10-03 12:47) Zgłoś naruszenie 52

    Autor to ignorant, niedouczony fan czterech kółek, jeżeli nie wziął za ten tekst ani centa, to znaczy że jest również pożytecznym idiotą , który za free powtarza argumenty motoryzacyjnego lobby. Szum informacyjny to dobra metoda na przykrycie niewygodnych faktów, a wspomniani "prawdziwi naukowcy z Centrum Polityki Energetycznej i Środowiskowej w Manhattan Institute " to normalna w stanach praktyka sponsorowania przez koncerny energetyczne badań których wyniki maja potwierdzać z góry założone tezy.
    PS autor niestety nie wykonał rzetelnie swojej pracy,

    Odpowiedz
  • chrumps77(2015-09-30 15:15) Zgłoś naruszenie 00

    Fakt - za pomiar energii w kilowatach VW by nie zapłacił (być może SKODA).

    Odpowiedz
  • Francuskie_pl(2015-09-30 11:12) Zgłoś naruszenie 10

    I jeszcze jedno.
    Skoro tak chętnie podlicza Pan tę całą emisję związaną z produkcją i transportem samochodów elektrycznych, to proszę to samo zrobić dla diesli, czy ogólnie - dla samochodów o konwencjonalnym napędzie.

    Odpowiedz
  • Francuskie_pl(2015-09-30 11:09) Zgłoś naruszenie 10

    "Zajmijmy się mniej medialnym przykładem: zdecydowana większość zachodnich państw opodatkowuje samochody zależnie od tego, jaką normę emisji spalin spełniają"

    I o to chodzi. Volkswagen oszukiwał, sprzedawał samochody jako ekologiczne i ich właściciele nie płacili wspomnianych przez Pana kar. Gdyby musieli je płacić, to pewnie zdecydowana większość nie kupiłaby samochodów Grupy Volkswagena.
    To było oszustwo, a nie próba kontestacji wyśrubowanych norm.

    Odpowiedz
  • Ron(2015-09-30 01:29) Zgłoś naruszenie 01

    Większej ściemy nie czytałem dawno. Nic o rakotwórczej sadzy z dizli i spalaniu oleju silnikowego przez olejoźłopy vw. co wg producenta nie jest wadą, lecz "cechą" silników vw.

    Odpowiedz
  • axl(2015-09-29 19:41) Zgłoś naruszenie 31

    Odtrutka na Bąkowe brednie:
    http://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/lukasz-bak-emisjami-co2-strasza-nas-nieuki-108

    Odpowiedz
  • Adam(2015-09-29 17:26) Zgłoś naruszenie 23

    Świetny artykuł Autor rzetelnie wykonał swoją pracę, nie unikając przyrównań z lekkim przymrożeniem oka.
    A to czego Autor nie poruszył w całym zamieszaniu .. To Wojna Handlowa. USA bronią swojego rynku oraz producentów samochodów, bowiem USA nie dysponują technologią produkcji zaawansowanych silników Diesla.

    Odpowiedz
  • Michał(2015-09-29 11:23) Zgłoś naruszenie 72

    Autorze - jesteś manipulatorem i idiotą. Piszę to jawnie ze świadomością konsekwencji prawnych

    Odpowiedz
  • ggg(2015-09-28 23:09) Zgłoś naruszenie 52

    Autor jest zwykłym nieukiem. Wstyd, miałem was za poważną gazetę.

    http://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/lukasz-bak-emisjami-co2-strasza-nas-nieuki-108

    Odpowiedz
  • ryzyk-fizyk(2015-09-28 18:02) Zgłoś naruszenie 21

    Łukasz Bąk startuje w konkursie na klimatyczną bzdurę roku:

    http://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/lukasz-bak-emisjami-co2-strasza-nas-nieuki-108

    Taki poziom niewiedzy jak u Bąka rzadko kiedy się spotyka.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • i motocyklista/i V8/i deisla też mam(2015-09-28 09:49) Zgłoś naruszenie 00

    Krótko, bardzo dobry artykuł. Prawda prawdziwa.

    Odpowiedz
  • Przeciętny kierowca(2015-09-28 09:17) Zgłoś naruszenie 00

    W pełni zgadzam się z Autorem tekstu! Sam kiedyś posiadałem i użytkowałem przez kilka lat benzynowy samochód produkcji USA, zaś obecnie od dziewięciu lat samochody z silnikami TDI Grupy VW. Mam porównanie co do staranności wykonania i technologii producentów amerykańskich i europejskich. Wiem co piszę ! Wszelkie pomysły na czystość spalin są jak najbardziej potrzebne, ale do pewnych granic. W pewnym momencie nawet najlepsi inżynierowie - konstruktorzy muszą powiedzieć pseudo - ekologom: dość tych wymagań, którym w świecie realnym nie można sprostać! Gratuluję Autorowi odwagi w publicznej wypowiedzi. Bardzo łatwo jest zniszczyć konkretnemu producentowi dobrą opinię, trudniej to później naprawić. Konkurencji amerykańskiej (a może nie tylko) zepsuć dobrą markę VW już się udało, ale co dalej ...?

    Odpowiedz
  • 007KAL(2015-09-28 09:06) Zgłoś naruszenie 00

    Takie są skutki nadrzędności wymysłów biurokratów na logiką i rynkiem, powszechnego akceptowania "należytej staranności", a nie dobrze zrobionej pracy, akceptowania tylko politycznej poprawności, sprzedawania się dziennikarzy (publikatorów) za reklamy, zaakceptowania wszechogarniającego nas kłamsta i głupoty. Miałem kiedyś samochód (nie VW), w którym specjalna sprężarka pompowała powietrze do kolektora wydechowego, aby zmniejszyć procentowy udział tego "co truje" w spalinach, wydobywających się z rury wydechowej.. Spełniał głupią normę ! W tym samym tonie jest pomysł produkowania brykietu z węgla i ekomasy. Nowy produkt będzie spełniał kolejną głupią normę - z definicji ekomasa jest czysta w spalaniu... Czy to problem inżynierów ? Moim zdaniem NIE - oni są od rozwiązaywania problemów. Jak normy są durne, to nie ich problem...
    Dzisiaj tu i teraz w polskich telewizjach wyświetlany jest spot reklamowy płatków śniadaniowych w wersji bezglutenowej, KTÓRY JEST ZWYKŁYM KŁAMSTWEM. Po prostu bezglutenowe płatki z kukurydzy tak samo smakują, bo to są takie same płatki jak wcześniej ... w kukurydzy nie ma glutenu. Jak był wcześniśej tzn., że to nie były płatki kukurydziane !
    Może więc warto przestać kupować produkty, tego producenta, bo - jest to bardzo prawdopodobne - w innych bardziej złożonych produktach jest oficjalnie , coś czego nie ma, albo nie ma, czegoś co w nich teoretycznie jest ...

    Odpowiedz
  • Vookash(2015-09-28 08:53) Zgłoś naruszenie 00

    Wychodzi Pan od tlenkow azotu mowic ze nie o CO2 chodzi po czym cala argumentacja opiera sie na CO2. Poza tym jesli liczy Pan emisje przez VW i wie Pan, ze w realu emisja jest 40x wieksza prosze odpowiednio przeliczyc emisje bo z 35kkm robi sie ponizej 3l10kkm. Po za tym Amerykanie robia diesle a Cummins dostal tez kare za podobne manewry. W polskich warunkach w ogole zreszta nie ma sensu zajmowac sie oszustwem VW skoro co drugi uzytkownik diesla mysli tylko jak zaslepic EGR (co jest przeciez srodkiem glownie do zapobiegania powstawaniu NOx podczas spalania). Pzdr

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane