Hekatomba 1990 roku. Skutki transformacji polski przemysł i rynek pracy odczuwają do dziś

autor: Rafał Woś06.03.2015, 07:22; Aktualizacja: 06.03.2015, 09:09
Plan Balcerowicza nie był tylko gaszeniem inflacyjnego pożaru.

Plan Balcerowicza nie był tylko gaszeniem inflacyjnego pożaru.źródło: Bloomberg
autor zdjęcia: JOHN GUILLEMIN

1 stycznia 1990 r. wszedł w życie pakiet ustaw przygotowanych przez Leszka Balcerowicza. Do końca roku bezrobocie wzrosło z niemal zera do 6,1 proc.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (44)

  • roztwór 40 %(2015-03-06 09:31) Zgłoś naruszenie 00

    nigdzie NIE MA gospodarki wolnorynkowej
    Państwo często / w różny sposób wpływa na działalność biznesu w swoim kraju

    bliski przykład gospodarki NIEMIEC i jej prymatu w Europie , koncerny obecne w całej unii , dopiero firmy z marginesu niemieckiego rynku mają refleksje , że nimi się zaden polityk nie interesuję i nic więcej nie osiągną ;

    wybitny przykład - CHINY i ich wzrosty kilkunastoprocentowe PKB ( pkb narodowe ) - ich swoboda działalności gospodarczej - otwartość (ściąganie ) inwestorów (technologii) - spryt jednym słowem i planowanie na dziesiątki lat a nie na perspektywę najbliższej kampanii

    a my tu rynek " tęczowy" - kapitał z banku niekrajowego , " rozwalanie " perspektywicznych firm krajowych ,
    marzenie młodych o pracy w koncernie lub urzędzie , przeszkadzanie wg metodologii z lat 80 tych ...

    Odpowiedz
  • podatnik(2015-03-06 12:03) Zgłoś naruszenie 00

    Zniszczył kraj, zniszczył gospodarkę, zniszczył społeczeństwo . Dla takich to tylko sznur się należy

    Odpowiedz
  • obserwator(2015-03-06 09:33) Zgłoś naruszenie 00

    ponieśli taką ofiarę, że we własnym kraju zostali wyrobnikami, niewolnikami pracującymi w świątek, piątek i niedzielę za oby najniższą krajową, stracili własny przemysł, rybolóstwo, stocznie itp, za to mają super markety, galerie w prezencie, są rynkiem zbytu dla zachodu

    Odpowiedz
  • j.(2015-03-06 17:26) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Redaktorze, nie boi się Pan??? Teraz przecież powinniśmy krzyczeć: "Kapitaliści wszystkich krajów łączcie się!", albo: "Niech żyje i zwycięża kapitalizm!", albo: "Niech żyje i rozkwita nasza ukochana Ojczyzna - Kapitalistyczna Polska!", a Pan może być postrzegany jako "element antykapitalistyczny"... Żeby się wykazać miłością do Kapitalistycznej Ojczyzny, jeśli należymy do klasy tzw. prekariatu powinniśmy uznać się za "nieudaczników", i pokornie znosić swój los, zamiast kontestować panujący ład ekonomiczny... No, a różnym "Balcerowiczom" i "Kuczyńskim" powinniśmy stawiać za życia pomniki za to, że nas tak skutecznie... zgnoili!...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane