8 mld euro kolejnej raty pomocowej daje Atenom płynność finansową do końca roku. Innym krajom Wspólnoty pozwoli na przygotowanie się do kontrolowanego bankructwa Grecji. Cel: uniknąć efektu domina i uratować strefę euro.
Nie będzie niekontrolowanego bankructwa Grecji – zapewniali w trakcie telekonferencji z premierem Georgiosem Papandreu kanclerz Angela Merkel i prezydent Nicolas Sarkozy. Ważny w tej deklaracji jest przymiotnik „niekontrolowane”. Bo co do losu Aten rynki już nie mają złudzeń. Wczoraj równolegle do tych zapewnień Moody’s obniżył rating dwóch czołowych banków Francji. Przyczyną są spodziewane straty na inwestycjach w greckie bony skarbowe.
– Największą przysługę, jaką możemy zrobić Grecji, to przestać spekulować w sprawie bankructwa, a zachęcać greckie władze do wywiązania się ze złożonych zobowiązań. Sygnały, jakie do mnie docierają z Aten, pokazują, że Grecy zrozumieli powagę sytuacji i zaczęli robić rzeczy, które są konieczne – mówiła wczoraj Merkel.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.