Uwaga na aukcje internetowe. Nowe oszustwa "na słupa" i "na fotkę"

autor: Sylwia Czubkowska11.07.2011, 03:00; Aktualizacja: 11.07.2011, 08:30

Cegła w paczce zamiast zamówionego towaru – sztandarowy kant na portalach aukcyjnych – przechodzi do historii. Oszuści wiedzą, że takie numery są łatwe do udowodnienia, a sprawcę można szybko wyśledzić. Pomysły są dziś bardziej finezyjne, ale równie bolesne dla oszukanych.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (30)

  • iwa(2013-10-14 19:43) Zgłoś naruszenie 00

    firma Import-mixx, dla tych co nie rozumieją , spółka ta bierze opłaty za każdą szt. przesyłki, ale wysyła wszystko w jednej przesyłce. Teraz rozumiecie na czym polega oszutwo?

    Odpowiedz
  • jackii(2011-12-15 20:03) Zgłoś naruszenie 00

    Ubawiły mnie te wypowiedzi pracowników Allegro. Niejednokrotnie otrzymywali zgłoszenia o aukcjach łamiących prawo i nielegalnej sprzedaży towarów i usług. Jakoś nigdy nie zablokowali nielegalnej aukcji.

    Odpowiedz
  • edik(2011-07-21 00:26) Zgłoś naruszenie 00

    Najpierw należałoby zwalczyć podejście serwisu allegro czerpiącego korzyści z przestępczej działalności niektórych sprzedawców - dlatego nie dziwi, że czasem nie opłaca się im blokować pewnych kont lub nie dopuszczać do zakładania kolejnych przez te same osoby lub firmy pomimo zablokowania konta z powodu oszustw.

    Odpowiedz
  • joee(2011-07-16 08:53) Zgłoś naruszenie 00

    WSZYSTKIE WARUNKI KONTRAKTU POWINNY BYĆ PODAWANE TAKĄ SAMĄ CZCIONKĄ. Zmniejszeni czcionki, lub umieszczanie warunków w różnych miejscach strony powinno być traktowane jako nieuczciwe zachowanie i powinno to dawać do odstąpienia od kontraktu.

    Zamiast wprowadzić rozwiązania prawne - to nie wiem komu zależy na ochronie oszustów.

    Odpowiedz
  • O tyle spóźni się ostrzeżenie(2011-07-12 14:59) Zgłoś naruszenie 00

    Allegro powiadomione o nieuczciwym opisie zareagowało... podziękowali za informacje. Miała zostać przez nich sprawdzona. Nie była. Sprzedawca na Allegro sprzedaje pewien środek medyczny. Ów środek jest istotnie skuteczny z zwalaczaniu opisywanych przypadłości.
    Nieuczciwość osoby sprzedającej ten środek polega na tym, że twierdzi, iż do pozbycia się dolegliwości należy kupić trzy opakowania. Już samo to jest niezgodne z prawdą, ponieważ czas leczenia, a tym samym zużycia leku, jest różny u różnych kudzi i zależy od stopnia rozwoju choroby.
    W celu zwiększenia sprzedaży, poleca ową maść wcierać obficie i zakładać na noc skarpetki. Onuca na buca!
    W rzeczywistości maść należy nanosić cienką warstwą. I nie wierzyć w zakładanie skarpet, no chyba, że ktoś chce wydłużyć leczenie, lub sobie zaszkodzić. Oryginalna ulotka z tego leku, zawiera ostrzeżenie przed nadużywaniem maści, gdyż to może spowodować poważne skutki uboczne.

    Odpowiedz
  • Artur(2011-07-12 02:15) Zgłoś naruszenie 00

    allegrowicz z alergią... od kiedy to koszt wysyłki dla urzędu skarbowego nie podlega opodatkowaniu? hę? głupoty tu wypisujesz...

    Odpowiedz
  • Allergowicz z alergią(2011-07-12 00:07) Zgłoś naruszenie 00

    Allegro mizernie reaguje na zawiadomienia o działalności aukcyjnych naciągaczy i zwykłych oszustów - bo ... od tychże oszustów też pobiera prowizję, za ich niecną działalność. Biznes jest biznes... Natomiast Urzędy Skarbowe nie reagują na oszustwa internetowe, nawet po zawiadomieniu o lipnych kosztach wysyłki, zawyżonych kilkukrotnie (aby uciec z ceną od VAT w nieopodatkowany "koszt wysyłki").

    Odpowiedz
  • pinezka(2011-07-11 23:01) Zgłoś naruszenie 00

    Pewnego wiosennego wieczoru, też dałam się wkręcić w tanie żarówki, za 20 żarówek po 10 zł , wyliczono mi wysyłkę na coś koło 200 zł. Zdenerwowałam się, i napisałam do nich, że zgodnie z przysługującym mi prawem odstępuję od umowy w ustawowym terminie 10 dni. Na co oni, że mam im zwrócić koszt prowizji jaki oni maja zapłacić Allegro w wysokości 30 zł i zaczęli mnie straszyć, że jak nie zapłacę, to oni mi spaskudzą moje konto na Allegro -> 3 negatywy i będę mieć zablokowane konto. Wyśmiałam ich, bo koszt prowizji to coś koło 5 zł.
    Oczywiście nie zapłaciłam i grzecznie napisałam, że mogą pisać do allegro.
    Sprawa ucichła.
    Grunt to znać swoje prawa i nie dać się zastraszyć i w żadnym wypadku nie kupować na licytacjach, tylko przez kup teraz.

    Odpowiedz
  • anioł(2011-07-11 17:12) Zgłoś naruszenie 01

    Popieram to co napisal "kont" ale dodam dla niewtajemniczonych ze te duze firmy prowadzą KOLESIE z obecnego rządu i kolesie PO i dlatego są bezkarne !!

    Odpowiedz
  • witek(2011-07-11 14:59) Zgłoś naruszenie 00

    Pewnie ktoś z tych, co to mają kontrolę pod sobą został oszukany i przyjrzał się sprawie. Ten proceder trwa od lat i wszyscy udają, że nic się nie dzieje. Zgłoszenie do allegro to kpina, bo oni udają, że nie wiedzą, o co chodzi i odsyłają na Policję i do Sądu!!! To nie trzeba być wprawnym "kupowaczem" aby zauważyć to, że złodziejskie stawki za przesyłki są bez kontroli i stanowią czysty zysk sprzedających!!! Były zgłoszenia do IS wielokrotne i nic, bo to tajne przez poufne, ale bardziej prawdopodobne ci spece nie wiedzą jak to "ugryźć". Jeden z przypadków zgłosiłem do IS nad IS do Bydgoszczy i tak jak mnie oszust oszukał to do dziś nie dostałem zwrotu pieniędzy wniosek tylko taki albo nie wiedzą jak to zrobić albo w ogóle nie było interwencji a US i Państwo traci wielkie pieniądze. Jestem zbulwersowany, że dopiero teraz o tym się pisze a przez lata nie widziano problemu. Allegro, co w tym najgorsze nie widzi tego problemu. Przykładów tysiące u wszystkich większych sprzedawców zawyżanie stawek za przesyłki, żeby było śmieszniej za towar żąda się przysłowiową złotówkę a za przesyłkę 10 x więcej niż powinno być + każda dodatkowa sztuka dodatkowa opłata za przesyłkę.

    Odpowiedz
  • taki to nasz...(2011-07-11 14:19) Zgłoś naruszenie 00

    polski katolicki cudowny kraj :)
    Jak dobrze, ze mnie w tym kraju od lat juz nie ma :)

    Odpowiedz
  • intergabi(2011-07-11 13:08) Zgłoś naruszenie 00

    Drodzy internauci unikajcie zakupu telewizji na karte jest to firma nie godna zaufania jedno wielkie oszustwo mam z tym przykre doświadczenie.

    Odpowiedz
  • bolek(2011-07-11 12:30) Zgłoś naruszenie 00

    poza tym od umowy zawartej na odległość można odstąpić bez podania przyczyny w ciągu 10 dni. Jeżeli więc nie odpowiada ci towar albo jego cena, nie musisz go kupować.

    Odpowiedz
  • bolek(2011-07-11 12:28) Zgłoś naruszenie 00

    akurat aukcja dotycząca zdjęcia to zwykłe oszustwo, ponieważ przedmiot jest wystawiony w kategorii "telefony" a nie "zdjęcia" więc taka oszukana osoba mogłaby bez problemu wygrać w sądzie.

    Odpowiedz
  • M(2011-07-11 12:05) Zgłoś naruszenie 00

    OSTATNIO ZOSTAŁAM OSZUKANA NA DOŁADOWANIU KART ZA KTÓRE ZAPŁACIŁAM A NIE DOSTAŁAM , PRZY CZYM ZA DWA DNI OSZUKANI ZACZELI WYSTAWIAĆ KOMENTARZE ALE JUZ ZOSTAŁAM OSZUKANA .SPRAWA JEST PROSTA DO WYJAŚNIENIA WYSTARCZY POSZUKAĆ WŁAŚCICIELA KONTA ALE TO INNA BAJKA

    Odpowiedz
  • góral(2011-07-11 11:32) Zgłoś naruszenie 00

    Do chipo608:
    Chyba się trochę zagalopowałeś z opisem kosztów towarów pochodzących z importu. Żaden eksporter wysyłając kilka, kilkadziesiąt czy kilkaset szt. towaru jednym (statek, kolej, poczta, tir, kurier) transportem, nie liczy kosztów transportu jednostkowego. Wyobraź sobie tira z np lodówkami i koszty transportu 1+1. Ile ta lodówka by kosztowała? To co ty nazywasz trikiem "sprawić by całkowity koszt dla klienta był niski stosują takie triki" ja nazwałbym oszustwem tym bardziej, że w tym wypadku klient ponosi zwielokrotnione koszty przesyłki, gdzie przedmioty zakupione za pośrednictwem Allegro przychodzą w jednej paczce czyli koszt wysyłki jest jeden. Z jednym się z tobą zgadzam, mianowicie z pierwszą częścią zdania: U nas to niestety dżungla afrykańska...

    A z
    do Marka:
    Chyba nie zrozumiałeś do końca tego artykułu...
    pozdrawiam

    Odpowiedz
  • ert(2011-07-11 10:48) Zgłoś naruszenie 00

    jak 90proc polakow nie umie czytac opisow a aukcji i tylko oglada obrazki i stado kupujacych to pozniej placza w domu! jak nie umiesz czytac to plac za lekcje czytania 15zl za wysylke 1zarowki.. PROSTE

    Odpowiedz
  • snake(2011-07-11 10:46) Zgłoś naruszenie 00

    Wielu klientów po prostu nie czyta opisów aukcji. Inna sprawa, że allegro nie ułatwia życia sprzedającym i te bloki-moduły kosztach nie są przejrzyste i nie uwzględniają indywidualnych wymogów sprzedających co do opłat, a wilekość czcionki określa allegro przecież. Wilu kupujących nie zwraca uwagi i nie rozróżnia firm od prywatnych tzw. "importerów" - yumaków (ha ha..) i kusi ich zawsze niska cena. Bo taki przysłowiowy importer to "5 minut strachu" i szara strefa - bez podatków i innych opłat - jest "konkurencyjny" cenowo. Tego nikt nie uwzględnia z kupujących. A potem żel, złość że podróbka albo towar mocno przeterminowany czy wycofany z obiegu. Ja wolę dopłacić więcej i kupuję u zaufanych i zarejestrowanych sprzdawców. Nigdy się nie zawiodłem.

    Odpowiedz
  • Bubuś(2011-07-11 10:15) Zgłoś naruszenie 00

    Pani z Allegro opowiada bzdury. Allegro ma głęboko gdzieś kupujących o czym przekonałam się osobiście. Istnieją konta firmowe z kilkoma tysiącami negatywów. Istnieją firmy, które oferują wysykę listem zwykłym, które to listy w ogóle nie zostają wysyłane. Allegro zawiesza jedno konto takiego użytkownika, ale on w to miejsce zakłada kilka innych i pomimo sygnałów od kupujących, którzy te konta - klony znajdują i zgłaszają, Allegro nie reaguje. Przykładem jest firma All-kom z Brzeska. Mają kilkanaście kont, na każdym mnóstwo negatywów, ale działają dalej, bo Allegro nie jest zainteresowane dbaniem o klienta.

    Odpowiedz
  • Marcus38(2011-07-11 09:53) Zgłoś naruszenie 00

    A ja miałem taki przypadek , kupilem u goscia na allegro 5 x 1 litr ziemi do bonsai, i co... gościu przesłał 5 litrowych woreczków z zawartością do połowy, czyli 0,5 lita. A w opisie aukcji pisze jak byk "1 litr ziemi do bonsai" dostał negatywa a w odzewie tez mi wystawił negatywa bo twierdzi że on kupuje worek 80 litrowy to dzieli na 80 części i tym sposobem otrzymuje "litr ziemi"
    Tłumaczę mu że litr to litr , a on pisze że litr ziemi to u niego ok.350g.
    I co mam z nim zrobić? Sprzedawca to duża firma ogrodnicza na allegro, i śmieszą mnie takie wyjaśnienia że on litry wagą elektroniczną dzieli .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane