Węglowy koncern na debiucie wzrósł tylko o 3,3 proc. Potem było jeszcze gorzej, bo na koniec dnia akcje były notowane po 136 zł – dokładnie tyle samo, ile za walory JSW inwestorzy płacili w ofercie publicznej
Miało być znacznie lepiej. Analitycy oczekiwali, że Jastrzębska Spółka Węglowa da zarobić inwestorom, bo na debiucie podskoczy o 10 proc. Pytani o powody słabego debiutu wskazują na południe Europy.
– Pogorszenie nastrojów na światowych rynkach – w tym skutki kryzysu greckiego i niższe oceny wiarygodności finansowej Portugalii – popsuły również nastroje na warszawskiej giełdzie – mówi Alfred Adamiec, prezes Domu Maklerskiego Alfa Zarządzanie Aktywami. Jego zdaniem jednak pierwsze sygnały ostrzegawcze pojawiły się już w trakcie oferty publicznej. Skarb Państwa obniżył wówczas cenę papierów ze 146 do 136 zł.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.