Pierwszą rocznicę planu ratunkowego dla Grecji obchodzimy, planując drugi plan. Jeżeli podatnicy Francji i Niemiec chcą płacić za to, że ich banki bezmyślnie kupowały greckie obligacje, to pozostaje nam tylko uszanować ich szczodrobliwość. W żadnym wypadku nie można jednak zgadzać się na to, żeby polski rząd rozrzutnie dysponował naszymi pieniędzmi i oferował wsparcie finansowe Grecji.
Sporo w tej dyskusji pojawiło się fałszywych argumentów o solidarnościowym obowiązku Polski. Jeżeli można tu w ogóle mówić o moralności, to na pewno niemoralne jest wsparcie pieniędzmi polskiego podatnika cynicznych postaw europolityków i bankierów.
1 Zacznijmy od tego, że ratujemy nie Grecję, ale kilka europejskich banków i ich złe decyzje kupowania obligacji, o których wiedziano, że grecki rząd nie ma na nie pokrycia. Pierwsze 64 mld euro pomocy dla Grecji pójdzie wprost do niemieckich i francuskich banków.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.