Banki zarabiają głównie na klientach, którzy nie spłacili zadłużenia w karcie kredytowej w okresie bezodsetkowym. Naliczają wówczas odsetki wynoszące zwykle 20 – 21 proc. Tyle samo każą sobie płacić od gotówki wypłacanej z bankomatów.
Na koniec 2010 r. w portfelach Polaków było 8,9 mln kart kredytowych, czyli o 18 proc. mniej niż rok wcześniej. Banki odbierały i nadal odbierają klientom karty, ale przede wszystkim te, z których nikt nie korzysta. Jest to również w interesie klientów.
– Nieużywana karta kredytowa jest bardzo droga. Trzeba zapłacić abonament miesięczny lub roczny, a nie ma żadnych z niej korzyści – mówi Michał Sadrak z Open Finance.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.