38 miliardów rząd wyciśnie z cięć i podatków, czyli łatanie dziurawego budżetu

autor: Jarosław Olechowski, Łz, Pb, Pm, Uw, Pr, Md, Rg02.09.2010, 03:00; Aktualizacja: 02.09.2010, 19:34

Projekt budżetu 2011 rząd przyjmie w piątek. Eksperci „DGP” policzyli wpływy z prywatyzacji, podatków i oszczędności. Największe wpływy ma zapewnić prywatyzacja. Rząd chce, by z tego tytułu do kasy państwa wpłynęło w przyszłym roku o 18 mld zł więcej, niż wcześniej planowano. Oszczędności dadzą w sumie 15 mld złotych

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (29)

  • Iwona(2010-09-05 19:16) Zgłoś naruszenie 00

    Łatanie dziury budżetowej kosztem nas ludzi ''biednych żuczków'. A z czyjej winy ta dziura powstała? Moim zdaniem to Ci co mają po 20 tys. i więcej powinni przez rok pobierać 50% swoich poborów , zrezygnować z diet i to rozumiem , a nie szukać pieniędzy u nieboszczyków/zasiłek pogrzebowy/

    Odpowiedz
  • m(2010-09-02 11:43) Zgłoś naruszenie 00

    Nie wszystko sprzedzą, państwo zachowa spore udzłąu w PZU,PKO, Orlen, PGE,KGHM zostaja do sprywatyzowania Intercity, Cargo, Poczta i kopalnie- pozbędziemy się w tych firmach rozwydrzonych związkowców a budżet zyska kilka mld

    Odpowiedz
  • kika(2010-09-02 19:19) Zgłoś naruszenie 00

    Siedzieć cicho i chwalić Tuska.Chcieliście to macie i nie narzekać.

    Odpowiedz
  • Coraz lepiej za Tuska(2010-09-02 16:29) Zgłoś naruszenie 00

    Skąd ta dziura na zielonej wyspie? Coś się naszym "Gebelsom" od propagandy nie klei.

    Odpowiedz
  • finito(2010-09-02 15:55) Zgłoś naruszenie 00

    Tusk musi odejść!!!

    Odpowiedz
  • aniela(2010-09-02 15:20) Zgłoś naruszenie 00

    A kiedy rząd sobie obetnie diety poselskie ? Skoro nawet emerytów się okrada to swoje koryto też trzeba zmniejszyć. I tak nie wygracie wyborów tuskopolitycy.Zapamiętamy wam ten reżim. Biednym ukraść sobie dodać. To jest wasz plan kryzysowy.

    Odpowiedz
  • emerytka(2010-09-02 15:04) Zgłoś naruszenie 00

    Oszczędza nawet na emertytach. Donald - wybory przegrasz jak nic.

    Odpowiedz
  • olek(2010-09-02 14:30) Zgłoś naruszenie 00

    Zlikwidować ulgi,dzięki czemu zmiejszy się liczba urzędników i kasa zostanie w budżecie.

    Odpowiedz
  • licznik(2010-09-02 13:45) Zgłoś naruszenie 00

    Jest w tekście:
    ● Bilans finansów publicznych ma podreperować księgowy zabieg – zmuszenie samorządów i państwowej administracji do korzystania ze wspólnego konta w Banku Gospodarstwa Krajowego. Obniży to dług o ok. 10 mld zł.

    Wniosek:

    od 1989 roku dano lekką ręką zarobić bankom ok. 200 mld zł !!!

    O co chodzi ???

    Odpowiedz
  • Grecy rozegrali to lepiej(2010-09-02 13:29) Zgłoś naruszenie 00

    My żeby coś ściągnąć z rynku światowego możemy wyemitować obligację. Ale jak wyemitujemy za dużo to efektem może byc spadek wartości złotówki.

    Grecy wyemitowali masę Euroobligacji, kasę wydali i nie są w stanie ich skupić co podważa zaufanie do euro. Ale to już nie greków problem tylko europejskiego banku centralnego.

    Odpowiedz
  • do 18: szeryf z IP: 79.190.225(2010-09-02 12:53) Zgłoś naruszenie 00

    a nie wydaje Ci się, że gdyby w tym kraju było normalnie !!! (czytaj niskie podatki, ZERO wszelkiej maści ulg i koncesji) to ten biznesocwaniak nie musiałby kombinować jak nie dać się okraść fiskusowi ??

    Dlaczego kolejne nie-rządy nie zastosują prostej zasady o której Mikke trąbi od 20 ponad lat, żeby zapisać w Konstytucji, że wszelkie zmiany i gmeranie doraźne w podatkach jest zabronione, a zmiany jeżeli już uchwalą to wejdą w życie np. po 4 latach ... odechciałoby się łatania dziur naszymi pieniędzmi na szybko i po łebkach, a tak mamy co mamy i lepiej nie będzie.
    Szukanie na siłę oszczędności u ludzi którzy w ogóle pojęcia nie mają co to znaczy żyć oszczędnie to porażka. Każda kolejna ekipa (obojętnie gdzie rządówka, samorząd) zaczyna od obsadzania "swoimi" wszelkich stołków, potem jak nie da si kogoś wywalić z roboty za linię partyjnej zaczynają produkować virtualne stołki dla swoich rozwalając poprzeką przekraczane są budżety - bo trzeba dołom partyjnym odwdzięczyć się za wysiłek w kampanii i pozatrudniać swoich. Ale i tak zawsze zaczyna się od odnawiania - wyrzucania nowych mebli i sprzętów zamówionych za poprzednika, malowania, remonty ... ktoś to kiedykolwiek policzył ile na to idzie zbędnych wydatków ??? Jaka ilość kasy jest marnotrawiona w skali kraju ???
    W tym kraju nigdy nie będzie normalnie ...
    afery się wycisza...
    by żyło się lepiej ...
    ... kolegom ...

    Jestem jeszcze ciekaw co zrobią kolejne rządy - czym będą łatać dziurę jak skończy się majątek który teraz tak w pocie czoła prywatyzują ... z czego damy papu emerytom, górnikom, 40 letnim emerytom mundurowym itp za parę lat? ktoś ma pomysł ?
    Przecież za dużo tego już nie zostało ...

    Odpowiedz
  • szeryf(2010-09-02 12:32) Zgłoś naruszenie 00

    Dobrać się wreszcie do skóry tym, co je jeżdżą samochodami z kratką (oczywiście w celach nie związanych z działalnością) i wogóle kupują co się da "na firmę". Polskie biznesmeństwo teraz w znacznej mierze polega na główkowaniu jak tu wykiwać fiskusa. czyli pośrednio nas wszystkich. Przedsiębiorcy uważają, że jeśli państwo im każe płacić podatki, to ich okrada. (Tylko pracownicy muszą płacić, bo im po prostu potrącą z pensji.) Ja tam bym szybko zgnoił tych cwaniaczków; skończyliby, jak Al Capone! A jak się który stawia, to mu dołożyć pałą.

    Odpowiedz
  • Fix(2010-09-02 08:37) Zgłoś naruszenie 00

    Obłudni neoliberałowie nawet nie wspominają ile kosztuje polskiego podatnika sponsorowanie kleru w ramach końkordatu.

    Nie pomyślą także o likwidacji przywileju podatkowego w postaci 50-proc. kosztów uzyskania przychodów stosowanych od wynagrodzeń wypłacanych niektórym podatnikom.

    Odpowiedz
  • pozorowane działanie - a dotacje na kler ???(2010-09-02 12:02) Zgłoś naruszenie 00

    Wszędzie cięcia wydatków ,nawet głodowych emerytur.

    -Ale jakoś nie słychać o cięciach w dotacjach ,na kośćiół katolicki . To są grube miliardy.
    -Również budżet straci parę miliardów fundując wolne w " trzech króli".
    Ale co tam . Przecież trzeba pokazać okupantowi ,jakim jest się posłusznym.
    Może pomoże w wyborach i powie parę ciepłych słów z ambony. ŻENADA

    Odpowiedz
  • 15(2010-09-02 11:02) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekawe czym będą łatać jak wszystko sprzedadzą?

    Odpowiedz
  • Donald -choć raz dotrzymaj słowa i abonament RTV(2010-09-02 08:04) Zgłoś naruszenie 00

    zlikwiduj -Kaczyński Ci juz nie przeszkadza ,Komorowski pilnuje żyrandola -prosimy nie bój się!!

    Odpowiedz
  • Mądrość Tuska(2010-09-02 10:42) Zgłoś naruszenie 00

    Łatanie dziurawego budżetu to osobisty sukces Tuska.

    Odpowiedz
  • taka jest prawda(2010-09-02 10:20) Zgłoś naruszenie 00

    Na WP piszą, że Tusk zobowiązał sie przyjmować imigrantów, żeby odciążyć UE.
    Pójda na to pieniądze z rezerwy budżetowej !
    Na początek z Afryki... Polaków dusić, zeby wspierać obcych

    Odpowiedz
  • yachi(2010-09-02 10:19) Zgłoś naruszenie 00

    ja bym dopisał pobory związków zawodowych gdzie marnuje się setkach milionów

    Odpowiedz
  • doleee(2010-09-02 09:16) Zgłoś naruszenie 00

    O ile dobrze pamiętam to nowa ustawa o finansach publicznych, która weszła w życie 1 stycznia 2010 r. zniosła gospodarstwa pomocnicze. Jak zatem można je teraz zlikwidować?
    Szkoda, że te oszczędności proponowane przez rząd mają charakter jedynie doraźny. Myślę, że lepszym rozwiązaniem byłby zmiany systemowe - oczywiście nie mam tutaj na myśli hasła powtarzanego jak mantra "ciąć wydatki", a jedynie zracjonalizować wydatki budżetowe.
    Mam też wątpliwości czy ograniczanie wydatków budżetowych to dobra recepta na czas kryzysu - przecież wydatki budżetowe napędzają gospodarkę. Jeśli będzie mniej zamówień publicznych to mniej zamówień będzie miał sektor prywatny, im mniej zamówień będzie miał sektor prywatny tym samym zwiększy się liczba bezrobotnych, spadną wpływy do budżetu z podatków, zwiększą się wydatki na osoby bezrobotne. Czy tędy droga?
    Moim zdaniem w czasie kryzysu należy zwiększać wydatki budżetowe i obniżać podatki żeby pobudzić gospodarkę, nawet kosztem większego zadłużenia, natomiast w czasach prosperity zmniejszać wydatki i podnosić podatki by spłacić dług zaciągnięty na rozruszanie gospodarki w czasach kryzysu.
    Dominująca obecnie ideologia ekonomiczna idzie z kolei w naszym państwie w zupełnie przeciwnym kierunku. Nie rozumiem jej.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane