Rozmowa z Andrzejem Kraszewskim, ministrem środowiska - Zapowiedział pan naprawę systemu gospodarowania odpadami, który szwankuje w całym kraju. Z tym problemem nie radzi sobie nawet stolica.
Problemem Warszawy jest to, że miasto nie jest dysponentem swoich własnych odpadów i jest skazane na łaskę przedsiębiorców, którzy wywożą odpady i kierują je tam, gdzie im się podoba. A najczęściej podoba im się przepakować je na transport 20-tonowy i wywieźć do Mławy czy Ełku, zarabiając na tym krocie. Niektórzy przy okazji przejeżdżają obok tzw. dekodera kodu odpadów, czyli sita, gdzie kod odpadów zmienia się z 20 na 19, co powoduje zmniejszenie opłaty marszałkowskiej. Oszukiwany jest więc marszałek.
Najważniejszym problemem systemu jest więc brak kontroli czy segregacji odpadów?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.