Rozporządzenie regulujące zasady przyznawania pieniędzy ma zostać zmodyfikowane tak, że przedsiębiorcy będą mogli oddzielnie ubiegać się o dotacje na badania i na inwestycje.

We wrześniu będzie mógł odbyć się konkurs na wsparcie badawcze. Jeśli zaś pojawią się nowe środki, to jest szansa, że w tym roku będzie jeszcze jeden nabór na wdrożenia wyników prac naukowych w firmach.

W opinii Grzegorza Kołodzieja, kierownika Biura Funduszy Europejskich w giełdowej spółce informatycznej Comarch, to dobra zmiana. Odpowiada na postulaty, które zgłaszali przedsiębiorcy.

– Nie każdy potrzebuje dotacji na część wdrożeniową. Dlatego rozdzielenie tych dwóch źródeł wsparcia to dobra informacja dla firm, które myślą o ubieganiu się o granty badawcze – podkreśla Grzegorz Kołodziej.

Przedstawiciel Comarchu dodaje, że celem działania 1.4-4.1 jest pobudzenie innowacyjności w polskich przedsiębiorstwach, a źródłem największej innowacyjności są prace badawczo- -rozwojowe.

2,5 mld zł dostała Polska z UE na dotacje naukowo-inwestycyjne dla firm na lata 2007–2013