– W najbliższych dwóch, trzech miesiącach można się spodziewać małej rewolucji na rynku – uważa Sylwester Góreczny z Comperii.

O ile obniżenie opłat jest korzystne dla banków i ich klientów, o tyle na pewno tracą na tym właściciele zewnętrznych sieci bankomatów.

– W tej chwili biznes bankomatowy jest kompletnie nieopłacalny, co powoduje, że nie będzie już szybkiego wzrostu liczby bankomatów w Polsce – uważa Remigiusz Kaszubski ze Związku Banków Polskich.

Euronet zapowiedział nawet likwidację 30 maszyn.

Z bezpłatnych bankomatów korzystają przede wszystkim posiadacze droższych rachunków bankowych. W Alior Banku i Deutsche Banku jest to standard dla wszystkich, a w Banku Pocztowym trwa promocja, która także zwalnia klientów z opłat przy wypłacie pieniędzy. Czasem jednak za luksus wypłaty z dowolnego urządzenia trzeba sporo zapłacić. Klienci Pekao korzystający z bankomatów innych firm muszą wydać 4 proc. wypłacanej kwoty. Ponieważ jednak minimalna opłata to 6 zł, przy mniejszych wypłatach liczony w procentach koszt pozyskania gotówki jest większy niż 4 proc. Podobną sytuację mają posiadacze podstawowych rachunków w BPH, City Handlowego i Invest-Banku, którzy także płacą minimum 6 zł za wypłatę z obcego urządzenia.