Poczta Polska postawi na obsługę dużych firm

autor: Michał Fura19.02.2010, 03:00; Aktualizacja: 19.02.2010, 09:52

Niedawny monopolista zamierza odzyskać klientów, którzy w ostatnich dwóch latach przeszli do konkurencji z kontraktami wartymi już około 80 mln zł.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (8)

  • Janosik(2010-02-19 07:53) Zgłoś naruszenie 00

    niech nasza kochana poczta automaty do znaczków pocztowych najpierw zakupi! Wtedy nikt nir bedzie zajmowal kolejki do okienka, zeby jeden lub dwa takowe kupic (vide germany!)

    Odpowiedz
  • kolejkowicz(2010-02-19 08:41) Zgłoś naruszenie 00

    automaty już są, ale pewnie nie ma ich w Polsce więcej niż palców jednej ręki. jeden automat widziałem w Rybniku. jestem z Wrocławia - tutaj ZERO. Kolejki po 20 osób, 2/5 stanowisk czynnych, żadna pani nie przyjdzie na 20min rozładować kolejki (żeby choć jedno okienko na SAME znaczki i koperty!!)
    75% płaci rachunki, reszta czeka 30min na znaczek z kopertą. Żenujące. Ale monopoliści mają prawo mieć swoich klientów w nosie.

    Odpowiedz
  • warszawianka(2010-02-19 09:12) Zgłoś naruszenie 00

    U nas stoją automaty prawie na kazdej poczcie. Niestety z napisem: znaczków brak lub automat nieczynny. Jeszcze nie widziałam czynnego automatu.

    Odpowiedz
  • Krakowianka(2010-02-19 09:59) Zgłoś naruszenie 00

    W Krakowie też są automaty. Takie jak w Warszawie: nieczynne.

    Odpowiedz
  • n(2010-02-19 12:42) Zgłoś naruszenie 00

    Smsy charytatywne powinny byc oblozone 22% podatkiem , ulg nie powinno byc.

    Odpowiedz
  • orinoco(2010-02-20 18:08) Zgłoś naruszenie 00

    Tak jest. Teraz poczta skupi się na odzyskiwaniu klientów biznesowych, klienci detaliczni (Kowalscy, Nowakowie i reszta) będą na przesyłki czekali jeszcze dłużej. A już teraz z dostarczaniem listów zwykłych jest kiepściutko - dochodzą kiedy chcą, jeśli w ogóle...
    Priorytety docierają po 3-4 dniach, listy giną, jak tylko coś wskazuje, że w środku może być coś ciekawszego niż faktura...
    Monopoliście nie opłaca się dbać o działkę, na którą ma monopol. Na Kowalskich zacznie zwracać uwagę za jakiś czas, gdy skończy się monopol i Kowalscy zaczną wysyłać u konkurencji.

    Oj, będzie się działo.

    Podobny los przepowiadałem telekomunie, kilka(naście?) lat temu... I co? Wykrakałem...
    Prorok jaki, czy co? ;)

    Odpowiedz
  • listonosz(2010-02-21 22:44) Zgłoś naruszenie 00

    orinoco masz rację, jednak problem nie zniknie do momentu zwolnienia listonoszy z biurokratycznego betonu. 45% swojego czasu listonosz poświęca na wypełnianie różnego rodzaju dziwnych papierków - ile listów w tym czasie doręczy ???

    Odpowiedz
  • MJ(2010-02-23 13:52) Zgłoś naruszenie 00

    PP powinna odejśc na emeryture, jest stara i nie nadąza za rozwijającym się rynkiem pocztowym, choć się stara, najpierw niech zrobi porządek w administracji gdzie 15 osób zajmuje się jedn a sprawą drugie 6 pije kwke i zagfryza ciacho, dobre czasy nic nie robienia minęły, PP odejdz,

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane