Prace nad tzw. częścią nieunijną projektu nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego zakończą się w listopadzie br. - poinformował Jacek Łosik z resortu infrastruktury. Propozycje dotyczą m.in. zwalczania spamu.

Podczas wtorkowej konferencji dotyczącej zmian i regulacji w Prawie telekomunikacyjnym dyrektor departamentu telekomunikacji Ministerstwa Infrastruktury (MI) Jacek Łosik wyjaśnił, że projekt składa się z dwóch części: "unijnej", dotyczącej dostosowania do regulacji UE oraz "nieunijnej".

Łosik zaznaczył, że część "nieunijna" projektu ma głównie uzupełnić i doprecyzować przepisy ustawy i jest uzgadniana z Urzędem Komunikacji Elektronicznej. Propozycje dotyczą m.in. rachunkowości regulacyjnej oraz zwalczania spamu.

Rozważane jest również wprowadzenie przepisów dotyczących podziału funkcjonalnego przedsiębiorcy telekomunikacyjnego na część detaliczną i hurtową. Kształt tych przepisów będzie zależał od tego, w jakim kształcie znajdą się w dyrektywie UE.

Reklama

Nawiązał do przyjętego w ubiegłą środę przez Parlament Europejski tzw. pakietu telekomunikacyjnego, czyli propozycji zmian dyrektyw, których autorem jest Komisja Europejska.

Mają one m.in. umożliwić krajowym regulatorom rynku telekomunikacyjnego (w Polsce jest to Urząd Komunikacji Elektronicznej - PAP) zmuszenie operatorów (np. w Polsce Telekomunikację Polską - PAP) do rozdzielenia świadczenia usług od zarządzania siecią, za pomocą której te usługi są świadczone. Ale - jak zaznaczono - "jedynie w wyjątkowych okolicznościach".

"Ministerstwo od początku było zdania, że obecne przepisy w Prawie telekomunikacyjnym nie pozwalają na dokonanie podziału funkcjonalnego. Dlatego z zadowoleniem przyjęliśmy propozycję Komisji Europejskiej, żeby do dyrektyw, a w konsekwencji do Prawa telekomunikacyjnego, wprowadzić te przepisy" - zaznaczył.

"Istnieje możliwość, że projekt unijny w następnym tygodniu będzie przedmiotem obrad Rady Ministrów"

Dodał, że podział funkcjonalny powinien być stosowany tylko jako środek ostateczny, kiedy inne środki regulacji zawiodły. "Taka decyzja musi być też poprzedzona analizami badającymi wpływ podziału na rozwój rynku telekomunikacyjnego, w tym świadczenie usług i rozwój infrastruktury" - powiedział.

Łosik wyjaśnił, że część "unijna" projektu wprowadza m.in. zmiany w przepisach dotyczące informacji, jakie przedsiębiorcy przekazują do Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Nie podał jednak szczegółów. "Istnieje możliwość, że projekt unijny w następnym tygodniu będzie przedmiotem obrad Rady Ministrów" - dodał.

"Poprawiliśmy również zapisy dotyczące umów, regulaminów i cenników usług telekomunikacyjnych" - zaznaczył. Dodał, że Komisja Europejska zarzuciła Polsce zbyt "prokonsumenckie" przepisy, które pozwalają abonentowi na odstąpienie od umowy z dostawcą usług telekomunikacyjnych w przypadku jej zmiany z przyczyn od niego niezależnych, np. wskutek zmiany przepisów prawa.